A sól himalajska jest lepsza od kłodawy , bo himalajska (Dalajlama pewnie błogosławił) i taka różowiutka , no i Droga! To musi być ekstra.
Jest taka teoria niepopularna bo nie generuje zysków marketom
, że powiano się jeść przede wszystkim to co rośnie wokoło we własnej strefie klimatycznej , okolicy, kraju... Do egzotycznego pożywienia organizm jest genetycznie gorzej dostosowany. To nie jest udowodnione , ale dość prawdopodobne.
Natomiast jest faktem że część ludzi dorosłych może pić mleko do woli , a cześć nie bardzo , bo zaraz zalicza wc.
Ci co mogą , mają całe życie odpowiedni enzym , bo są genetycznie potomkami pastuchów koczowników, ci co nie mogą tracą enzym z wiekiem , sa potomkami osiadłych rolników. Można sobie kupić ów enzym w aptece w pastylkach i brak wc już nie straszny , ale inne.
To co dobre dla Papuasów, Japończyków, Eskimosów, niekoniecznie musi być zdrowe dla innych nacji .
Niech żyje polska świnia i szczaw !!!