Ocena wątku:
  • 14 głosów - średnia: 3.36
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Jaka jest Twoja muzyka
#1

Zapraszam Was do podawania swoich gatunków muzyki i wykonawców jakich NAJBARDZIEJ lubicie.

Uwaga! Nie krytykujemy ale dyskutujemy. Każdy post z krytyką zostanie przeniesiony do kanionu.


Zacznę od siebie ale na tym nie koniec. Zapewne wiele osób orientuje się, że uwielbiam muzykę Indiańską ale mam takich wybranych o wiele więcej.

A Ty, jaki gatunek muzyki preferujesz najbardziej i kogo słuchasz? :buzki:

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

Lubię muzykę w stylu Niemena, Sośnickiej ,Jantar, No To Co, Czerwonych gitar, słuchałem także tercetu egzotycznego, Violetty Villas , na zabawach  chętnie się bawiłem przy muzyce disco polo.

Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
Odpowiedz
#3

Relaksacyjnie uwielbiam muzykę Olivera Shanti  :buzki:

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

najwięcej słucham progresywnego metalu tj Dream Theater, Threshold itp, slucham tez elektronicznej muzyki np Pendulum, Apollo 440 czy Pride and Fall
Odpowiedz
#5

Chyba ta wszystka co wymieniłeś podchodzi pod ten sam styl, czy się mylę? ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#6

no raczej nie, progresywny metal to taka muzyka zupelnie inna niż ta elektroniczna, po pdostu raz mam nastroj by sluchac tego innym tego.
Odpowiedz
#7

Może każdy tak ma, że wybiera muzykę najbardziej dla siebie samego pasującą ale w różnych gatunkach i w rezultacie słucha tej czy innej zależnie od nastroju ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#8

Moje muzyczne wycieczki zaczynają na Edith Piaf, a kończą na ekstremalnych brzmieniach techno-hardcore...
Uwielbiam rzeczy wyjątkowe.
Moje zdecydowanie trzy ulubione zespoły to Abney Park, Apoptygma Berzerk i Roxette. Liczę po tym, ile i czyich płyt przesłuchałam najwięcej,oraz czyich piosenek słucham od lat do znudzenia na repeat i zapętleniu, ale mówię o takim wsłuchiwaniu się i przeżywaniu tej muzy, a nie, że płyta w tle leciała, bo w ten sposób to idzie w klasyfikację cały dark wave: The Cure, Joy Division, Clan of Xymox, Siouxie and The Banshees, Deine Lakaien...Ale jak mi się rzuci tytułem, już nawet nie potrafię powiedzieć, jaka to płyta. Raczej pojedyncze piosenki.
Chyba lubię bardziej mroczną muzykę, albo jeszcze inaczej- muza energiczna, ale tekst posępny. :ubawa bardziej chadzam w stronę elektroniki niż rocka, ale zawsze równocześnie przejawia się u mnie tęsknota za starymi brzmieniami (kto kojarzy soundtrack do ''Lodów na patyku'' albo ''Crime story''?) , a moje wesele było w klimacie brzmień lat 80', które też uwielbiam (I wcale nie puszczałam tam The Cure, ale Modern Talking i Boney M...dobra, dobra,mówita szajs, ale jak sobie ktoś golnie, to na Lambadzie parkiet pełen), nikt nie rozumie natomiast mojej awersji do disco-polo.

''Cause' it all, begins where it ends...''
Odpowiedz
#9

Głownie to słucham gigantów lat 80 typu Depeche Mode, Jean Michel Jarre itd...
Ostatnio zakupiłem sobie całą kolekcję albumów Kombi pana Łosowskiego. Po wydaniu nowego albumu syntezatory i klimat w sam raz dla mnie do mnie przemówił a ciągle myślałem, że jego twórczość nie istnieje po nieudacznym Kombii (przez dwa ''ii'') Grzegorza Skawińskiego co po 1992 roku olał sprawę wielkiego kompozytora.
Odpowiedz
#10

Jak widzę, nadal się nic nie zmieniłeś, nawet w stosunku swojej ulubionej muzyki  ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości