Ankieta: Czy wierzysz w przesądy? - Nie posiadasz uprawnień, aby oddać głos w tej ankiecie.
Tak
0%
0
0%
Nie
83.33%
5
83.33%
Nie wiem
16.67%
1
16.67%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie Wyniki ankiety

Ocena wątku:
  • 31 głosów - średnia: 3.03
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Czy wierzysz w przesądy?
#11

(30-10-2023, 1:03 )krysiac napisał(a):  Nie wierzę, miałam czarnego kota kiedyś i jakoś mi ani nieszczęścia nie przyniósł ani nic poważnego się nie stało, żyję jak żyłam.......
Witaj ubawa Miło że jesteś.  Ja też w zasadzie jestem miły, tyle że trzeba mić deko cierpliwości by to zauważyć. ubawa

Moze bez kota byłoby gorzej ?
Bo jak masz czarnego kota, to jesteś stale z tej 'drugiej strony' i on cie chroni.
Poto czarownice kidyś miewały czarne koty.
Pech jest jak obcy kot przebiegnie drogę, którą musisz przejść. ubawa

Przesądy mają często głębszy sens, którego nie zauważamy.
To co robi twój chłopak, na przykład , nie jest całkiem bez sensu.
I ma psychologiczne i prakseologiczne uzasadnienie, jak się dobrze zastanowić  ubawa

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#12

A ja mam czarnego kota i może to wsxystko przez niego?
Teraz sobie śpi.
Nie nie wierze, to nie jego wina.
Odpowiedz
#13

Ja od dziecka wychowywałam się wśród czarnych kotów.
Zazwyczaj był to jeden kot ale były też trzy czarne sierotki, które mój brat znalazł w krzakach obok martwej kotki.
Od kiedy pamiętam były wyłącznie czarne.
 Któregoś dna sąsiad spytał mnie, dlaczego mamy tylko czarne koty a nie rude czy brązowe,
siedzący obok mnie starzy brat odpowiedział: bo my je hodujemy na futro dla mamy.
 Podobno wpadłam w jakąś histerię zanim wytłumaczył mi, że to miał być złośliwy żart pod adresem wścipskiego sąsiada (miałam jakieś 10 lat albo mniej).
 Kilka lat temu, będąc u córki, zostałam napadnięta przez "bandę czworga".
Tradycja czy złośliwość losu ?

 [Obrazek: 195e7312bb5a988c.jpg]

Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Odpowiedz
#14

To już idzie w genach ubawa2 

Mi z kolei, nie podoba się zdanie wielu ludzi, którzy uważają, że ze schronisk najczęściej ktoś adoptuje każdego psa, byle by
nie czarnego... no jak ja miałabym wziąć ze schroniska, to tylko czarnego!

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#15

(01-11-2023, 16:11 )hogan napisał(a):  To już idzie w genach ubawa2 

Mi z kolei, nie podoba się zdanie wielu ludzi, którzy uważają, że ze schronisk najczęściej ktoś adoptuje każdego psa, byle by
nie czarnego... no jak ja miałabym wziąć ze schroniska, to tylko czarnego!
Oj to chyba kwestia gustu , czy mody, nie przesąd.
W zasadzie mało jest czarnych kundli.
W tym schronisku co był mój , to on był chyba najczarniejszy ubawa

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#16

Oczywiście, że to nie przesąd ale jednak w schroniskach, czarne psy mają najmniejsze szanse na adopcję.
Ludzie chyba mają jedynie zabobonne spojrzenie, że jak czarny, to zły, demon.

Mieszańców... kundli tak obsesyjnie brzmi.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości