Liczba postów: 4,077
Liczba wątków: 211
Dołączył: 24 Oct 2017
Reputacja:
154
Płeć: Mężczyzna
Czy feromony wpływają głównie na nasz wybór drugiej połówki a może istnieją inne czynniki.
Zapraszam do dyskusji.
"Bogaci czy biedni, ludzie martwią się o pieniądze; cierpią przez ubóstwo i cierpią przez bogactwo. Ponieważ ich życiem kieruje chciwość, przeto nigdy nie są zadowoleni ani usatysfakcjonowani." -Budda
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Oczywiście, że istnieją. Sygnały feromonów, wywołują modyfikacje hormonalne, neuronalne, fizjologiczne
oraz behawioralne w ludzkim zachowaniu. Ważnym i pomijanym takim sygnałem jest to, że dzięki wydzielaniu
feromonów, nie odczuwamy pociągu seksualnego do swego rodzeństwa. Czy też drugie co jest ważne, informują
o naszym stanie zdrowia.
Są bezwonne i wyczuwają je tylko nasze nerwy.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 7,080
Liczba wątków: 36
Dołączył: 26 Jul 2014
Reputacja:
379
Płeć: Mężczyzna
Jak patrzę na obecny świat to widzę że feromony o nazwie "gotówka, milion, miliard, diamenty itd..." są głównymi "nośnikami" feromonów.
Jednak istnieje część ludzi co reaguje na feromony normalnie. Jednak to pozostaje w gestii umysłu. On dominuje nad feromonami itd...
Normalni ludzie kierują rozsądkiem i przede wszystkim uczuciami...