19-03-2021, 8:49
Jako że używam linuksa dystrybucji debian potestowałem tą wersję na virtualbox ale niestety ma następujące wady:
1.Nie działa już dodawanie programów z repozytorium a dodaje tylko z obrazu płyty debiana.
2.Brak pliku i folderu /etc/apt/sources.list ( w którym dodawało się link do pobieranego oprogramowania).
3.Nie działa już komenda sudo apt update do aktualizacji systemu czyli brak poprawek bezpieczeństwa).
4.Sudo apt update nie powoduje żadnej reakcji tak więc nie da się zaktualizować software i systemu.
5.Niezależnie od wyboru instalacji popularity contest(czyli statystyk softu w zainstalowanym systemie) tak czy siak wysyła dane.
Tak więc nowy debian to szrot.
To na tyle polecam używać wersji 10.6.0 gdyż nie ma takich mankamentów mojej wersji 10.5.0 nie bo ma zostać wycofana tak więc czeka mnie reinstalacja systemu.
Potestuje jeszcze dziś 10.7.0.
Jeśli nie będzie też problemów z innymi obrazami 10.8.0 to napiszę o tym.
Wersje gui debiana to między innymi gnome,mate,cinnamon itd...
.
1.Nie działa już dodawanie programów z repozytorium a dodaje tylko z obrazu płyty debiana.
2.Brak pliku i folderu /etc/apt/sources.list ( w którym dodawało się link do pobieranego oprogramowania).
3.Nie działa już komenda sudo apt update do aktualizacji systemu czyli brak poprawek bezpieczeństwa).
4.Sudo apt update nie powoduje żadnej reakcji tak więc nie da się zaktualizować software i systemu.
5.Niezależnie od wyboru instalacji popularity contest(czyli statystyk softu w zainstalowanym systemie) tak czy siak wysyła dane.
Tak więc nowy debian to szrot.
To na tyle polecam używać wersji 10.6.0 gdyż nie ma takich mankamentów mojej wersji 10.5.0 nie bo ma zostać wycofana tak więc czeka mnie reinstalacja systemu.
Potestuje jeszcze dziś 10.7.0.
Jeśli nie będzie też problemów z innymi obrazami 10.8.0 to napiszę o tym.
Wersje gui debiana to między innymi gnome,mate,cinnamon itd...
.
"Bogaci czy biedni, ludzie martwią się o pieniądze; cierpią przez ubóstwo i cierpią przez bogactwo. Ponieważ ich życiem kieruje chciwość, przeto nigdy nie są zadowoleni ani usatysfakcjonowani." -Budda




