Ocena wątku:
  • 31 głosów - średnia: 3.32
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Patriotyzm-absurd i głupota
#11

Nie mam zamiaru polemizować , wdawać się w dyskusję w tak poważnych sprawach, kwestiach jaką wyzwala pojęcie patriotyzmu, oraz co się z tym łączy, a mianowicie pojecie Narodu, Ojczyzny.

Napiszę to co myślę.
Mam prawo dziwić się tym, którzy takie tematy bagatelizują, ich nie rozumieją, spłycają......krytykują.......

Patriotyzm, umiłowanie kraju w którym się urodziło, żyje ma się w sercu. To wysysa się z mlekiem matki. Tego nie sposób się wyuczyć, chwalić tym, a tym bardziej próbować zrozumieć. Patriotą się jest, koniec kropka!!!! Czy się nim naprawdę jest, łatwo to sprawdzić. Przykład - wysoki urzędnik państwowy, który o państwie mówi "ch....d....i kamieni kupa" zapewne patriotą polskim nie jest.
Przykłady można mnożyć bez końca.

Kocham Polskę, bo to jest mój kraj, moje miejsce urodzenia, tu jest mój dom, moja rodzina, tu leżą prochy moich przodków. Nie mam gdzie uciekać w razie czego, w ogóle czegoś takiego nie zakładam. Jeśli ojczyzna będzie mnie potrzebowała to jestem do dyspozycji, to obowiązek każdego z nas, każdego kto ceni wolność i jest zdolny do walki, do poświęceń w imię dobra wspólnego w imię obrony tego co posiadam najcenniejszego. Zresztą tu nie o sama walkę zbrojną chodzi, ale o naszą codzienność, o postawy ludzkie, których działania daleko odbiegają od naszych norm cywilizacyjnych.

Trzeba być ślepych, głuchym........by nie widzieć walki jaka toczy się w Polsce po 89 roku, o jej kształt, przyszłość, wolność, demokrację.....dobrobyt, o istnienie Narodu. My i Oni tą walkę toczą.

To, że Polaków w Polsce jest coraz mniej staje się faktem, ale o tym oficjalnie się nie mówi, ani w mediach, ani w prasie. Wszystko po to, by nikomu nie zapaliło się czerwone światełko i nie zaczął rozmyślać skąd i dlaczego tak się dzieje.

Kto widzi w Polsce odradzający się faszyzm, nacjonalizm niech uda się do psychiatry, by sprawdzić swój stan, prawidłowość logicznego myślenia.
Jak może się odradzać coś czego nigdy nie było. Kto myli faszyzm, nacjonalizm z patriotyzmem, entuzjazmem ludzi po odzyskaniu wolności po 123-146 letniej niewoli i prawem Narodu do samo rządzenia się polskim państwem, tego trudno nazwać człowiekiem, który myśli po polsku. Kiedy i komu zagrażał polski niby faszyzm, nacjonalizm. Kiedy w umysłach Polaków powstał jakikolwiek plan zagłady innego Narody, mniejszości narodowej. Czy I RP, II RP państwa wielonarodowościowe nie są tego dowodem, zaprzeczeniem wrogości Polaków w stosunku do innych mieszkańców.

Inaczej było w PRL, nie było tak , że to polski patriota rodem z przeszłości był na indeksie, jak nie uciekł z kraju, to był prześladowany, likwidowany.

Niech każdy sobie sam odpowie na proste pytanie, czyje, jakie cechy przejęła III RP, czy te płynące z I i II RP, czy te z PRL.

Jak będzie taka potrzeba to o patriotyzmie można napisać dużo więcej, choćby w oparciu o nauki Jana Pawła II.

Pozostaje kwestia czy warto, przekonywać kogoś, kto kocha, wyznaje zupełnie inne wartości, inne od naszych?
Odpowiedz
#12

(08-08-2014, 17:51 )janusz napisał(a):  Patriotyzm, umiłowanie kraju w którym się urodziło, żyje ma się w sercu. To wysysa się z mlekiem matki. Tego nie sposób się wyuczyć, chwalić tym, a tym bardziej próbować zrozumieć.

Nienawiść, zawiść też się wysysa z mlekiem matki.
Ale jednak bez zrozumienia - afekty te nas niechybnie zniewolą.

(08-08-2014, 17:51 )janusz napisał(a):  Patriotą się jest, koniec kropka!!!!.

Tak jak: sku***em, psychopatą, pedofilem i seksistą.

(08-08-2014, 17:51 )janusz napisał(a):  Czy się nim naprawdę jest, łatwo to sprawdzić. Przykład - wysoki urzędnik państwowy, który o państwie mówi "ch....d....i kamieni kupa" zapewne patriotą polskim nie jest.
Przykłady można mnożyć bez końca.

Nawet jeśli ten urzędnik gotów jest oddać za tę kamieni kupę życie w razie takiej potrzeby? Ktoś tu nie spłyca patriotyzmu do bogoojczyźnianych deklaracji?

(08-08-2014, 17:51 )janusz napisał(a):  Kocham Polskę, bo to jest mój kraj, moje miejsce urodzenia, tu jest mój dom, moja rodzina, tu leżą prochy moich przodków.

Analogicznie można kochać swoje wrodzone wady.

(08-08-2014, 17:51 )janusz napisał(a):  Jeśli ojczyzna będzie mnie potrzebowała to jestem do dyspozycji, to obowiązek każdego z nas, każdego kto ceni wolność

Gdybyś cenił wolność, nie czułbyś się zobowiązany do kochania miejsca, w którym się urodziłeś.

(08-08-2014, 17:51 )janusz napisał(a):  To, że Polaków w Polsce jest coraz mniej staje się faktem, ale o tym oficjalnie się nie mówi, ani w mediach, ani w prasie.

Mówi się mówi. Każdego dnia to słyszę.

(08-08-2014, 17:51 )janusz napisał(a):  Wszystko po to, by nikomu nie zapaliło się czerwone światełko i nie zaczął rozmyślać skąd i dlaczego tak się dzieje.

Długo nie trzeba rozmyślać, żeby wpaść na genialną myśl, że przyczyny gł. są dwie - niski przyrost naturalny i emigracja za chlebkiem.


(08-08-2014, 17:51 )janusz napisał(a):  Pozostaje kwestia czy warto, przekonywać kogoś, kto kocha, wyznaje zupełnie inne wartości, inne od naszych?

Nawet należy, jeśli się działa w imię dobra. Z tym, że to trzeba jeszcze potrafić uzasadnić. :wink:

<hi>
Odpowiedz
#13

Ożeszek...podziemny, jakie jest Twoje zapatrywanie na patriotyzm? ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#14

(08-08-2014, 17:51 )janusz napisał(a):  Napiszę to co myślę.
.............
Trzeba być ślepych, głuchym........by nie widzieć walki jaka toczy się w Polsce po 89 roku, o jej kształt, przyszłość, wolność, demokrację.....dobrobyt, o istnienie Narodu. My i Oni tą walkę toczą.

Zgadzam sie z tym, że toczy się jakiś rodzaj walki o przyszłośc Polski. Az o "istnienie Narodu"?? Daleko idąca przesada. A ciekawe byłoby, gdybys zdefiniowła owo "my i oni" oraz powiedział, czy walczą wspólnie, obok siebie, czy przeciw sobie.

(08-08-2014, 17:51 )janusz napisał(a):  To, że Polaków w Polsce jest coraz mniej staje się faktem, ale o tym oficjalnie się nie mówi, ani w mediach, ani w prasie. Wszystko po to, by nikomu nie zapaliło się czerwone światełko i nie zaczął rozmyślać skąd i dlaczego tak się dzieje.

.........

Polaków jest coraz mniej, choc akurat długowiecznośc wzrasta, a w tym roku po raz pierwszy od wielu lat mamy przysrost urodzeń. Problemem pozostaje emigracja, nieststy mam wrażenie,ż eczęsto bezpowrotna.
To wszystko nie staje się, to od lat jest faktem.
Natomiast jeśli myslisz, że o tym sie ni emówi, to się mylisz. Mówi sęie o tym nieustannie. A wiec ostatnie zacytowane przeze mnie zdanie diagnozy jest bezsensowne.
Problem jest nieco inny: że niektórzy w sposób zaciemniajacy rzeczywistośc przedstawiaja "dlaczego tak sie dzieje". I problem jest drugi wazniejszy: do końca nikt nie wie w Europie, jak zdefiniować na 100% przyczyny takich zjawisk, nie dotyczących przecież tylko Polski. I jak im zapobiegać. I diagnozy i rozwiązania sa niepełne.
Odpowiedz
#15

(28-08-2014, 13:20 )hogan napisał(a):  Ożeszek...podziemny, jakie jest Twoje zapatrywanie na patriotyzm? ubawa

Nie jestem patriotą, ale patriotów szanuję i ich pogląd staram się na swój sposób zrozumieć.

<hi>
Odpowiedz
#16

I słusznie! Tolerujmy i postępujmy tak, jak chcielibyśmy aby Nas traktowano. ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#17

Może nie rozumiem co to patriotyzm, ale jestem nią chyba ubawa

Człowiek nie jest stworzony do klęski... Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać..

[Obrazek: 29upzx4.gif]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości