Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Waszym zdaniem jak to jest z tymi pieniędzmi... dają szczęście czy nie?
Ludzie bogaci czy biedni są szczęśliwsi?
Co dla Was jest bardziej wartościowe? Dążenie do pieniądza czy inne wartości?
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 2,608
Liczba wątków: 8
Dołączył: 16 Jul 2014
Reputacja:
10
Płeć: Nie ujawnię
Pieniądz szczęścia nie daje, ale bez pieniędzy nie zjemy, nie opłacimy rachunków.
Pieniądz dzisiaj masz, jutro jesteś żebrakiem..nie daje szczęścia..byle mieć na bieżące potrzeby.
Wydaje mi się, że ci co za wszelką cenę "gonią" pieniądze, wcale nie są szczęśliwi..choć może się mylę
Człowiek nie jest stworzony do klęski... Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać..
Liczba postów: 2,206
Liczba wątków: 21
Dołączył: 01 Aug 2014
Reputacja:
81
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: europa
Pieniądze szczęścia nie dawają ale bez nich jesteśmy nie ""szczęśliwi"" ?
Nie wiem czy bogaci są szczęśliwi w wielu przypadkach na pewno nie , są samotni żyją w ""pałacach"" pustych zimnych bez gwaru szczęścia i radości a to ze odwalają różnego rodzaju imprezy aby się zabawić kończą się pijaństwem , kurestwem , ćpaniem a w wielu przepadkach śmiercią .
Nie byłem bogatym ale byłem szczęśliwy nie jestem bogatym ale jestem zadowolony z tego co mam bo to osiągnąłem to swą pracą i zaradnością.
Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Myślę, że obydwoje macie rację i nawet gdy spytamy bogacza czy jest szczęśliwy to odpowie: Popatrz dookoła, mam wszytko i czego mi więcej trzeba? tak, jestem szczęśliwy, żyję jak pan, na wszystko mnie stać, robić mogę co tylko zapragnę, mogę pojechać gdzie chcę, mam wymarzony samochód i dom z basenem, itd. Tak, jestem szczęśliwy.
Zapytajmy biednego czy jest szczęśliwy gdy nie ma pieniędzy... tak, powie, że jest szczęśliwy bo może widzieć, czuć, słyszeć, wąchać, chodzić mimo, że portfel jest pusty.
Jest i druga strona medalu...
Bogaty gdy już najeździ się po świecie swoim wymarzonym autkiem, wraca do swego domu i jest szczęśliwy ale w którymś momencie powie... co to za szczęście, jak mam przy sobie tylko panienki za kasę a nie mam prawdziwej kobiety do której mógłbym powiedzieć "kocham Cię".
Biedny dostanie w prezencie milion złotych, czy nie będzie szczęśliwy i automatycznie nie zacznie zachowywać się jak ten szczęśliwy wyżej?
Z pewnością tak a kasa ucieka szybko między palcami i potem zostaje ból głowy, że można było te pieniądze inaczej zainwestować, co ustawiło by na całe życie.
A więc mój wniosek jest taki, że pieniądze DAJĄ szczęście lecz tylko ulotne, nigdy trwałe.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"