Liczba postów: 12,816
Liczba wątków: 690
Dołączył: 28 Jul 2014
Reputacja:
592
Płeć: Mężczyzna
Ja tam znam osobę co mial płuco wycięte i nadal pali.
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Józiu, tak jak wspomniał Boni, palacz jak nie chce, to nie żuci palenia, tak jak każdy inny nałóg.
Tu liczy się nastawienie psychiczne i dlatego wskazana jest profesjonalna terapia z psychologiem.
Każdy "szok", działa na krótką metę.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 3,958
Liczba wątków: 12
Dołączył: 25 Jul 2014
Reputacja:
221
Płeć: Mężczyzna
Co do psychologów to mam bardzo sceptyczne zdanie. W dodatku, jeśli pacjent nie chce współpracować, to żaden psycholog nic nie pomoże.
<czapja>Miłego dnia... <hi>
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Do grup osób uzależnionych, trafiają tylko tacy ludzie, którzy są w krytycznej sytuacji.
Albo zdrowie kompletnie siadło albo żona z dziećmi zostawiła albo ktoś targną się na swoje
życie, czy zabił kogoś, stracił pracę, sprzedał wszystko co tylko możliwe na swoje uzależnienie.
Nikt nie przychodzi leczyć się gdy wypija codziennie jedno piwo. I dlatego, trafiają tam tylko tacy, co
nie widzą innego rozwiązania, niż podjęcie leczenia i co oznacza, że są odpowiednio nastawieni psychicznie
a wtedy taka terapia daje efekt. Są wyjątki, takie jak kierowane przez sąd na przymusowe leczenie i tacy
na sto procent wrócą do uzależnienia, reszta na 90 procent daje sobie długi czas radę ale wystarczy, że
zaniedba regularne spotkania, to ponownie wróci do uzależnienia.
Dlatego bez psychologa, nikt sam nie da sobie rady, to jest pewne na bank.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 12,816
Liczba wątków: 690
Dołączył: 28 Jul 2014
Reputacja:
592
Płeć: Mężczyzna
Żeby rzucić palenie i uwolnic sie o nalogu wystarczy 3 dni. Potrzeba tylko nastawienie bo nikotyna to uzaleznienie psychicZne.
Liczba postów: 3,958
Liczba wątków: 12
Dołączył: 25 Jul 2014
Reputacja:
221
Płeć: Mężczyzna
Nie wystarczy. Mam kolegów, którzy rzucali i po miesiącu, czy nawet dwóch wracali do nałogu.
<czapja>Miłego dnia... <hi>