Ocena wątku:
  • 3 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Praca zdalna
#11

Nie jest. Tym bardziej , że temat jest przykry.  Praca zdalna to medialna legenda, dla zwykłych ludzi. 
Realna , tu i teraz może być dla wysokiej klasy specjalistów . 

Reszta to oszustwa i gorsze rzeczy. Nawet poważne, wydawało by sie szacowne firmy, jak wydawnictwa naukowe, potrafią , obiecankami ze dwa miesiące zmuszać do tyrania po 12 godzin za darmochę, pobrać wyniki , a potem  nie dość , że nie zapłacić To udowodnić że jesteś za kiepska i jeszcze powinnaś przeprosić.
Bywa że zdalna praca jest nie do końca świadomym pomaganiem oszustwom,albo nawet , zwykłym fizycznym złodziejom i można mieć kłopoty z prawem.
Bywa też wątpliwa moralnie.
Tu można zarobić! 
Polega to na tym, mniej więcej co zrobił dowcipniś.

 Na wtykaniu gdzie się da linków do salonów masażu , agencji towarzyskich,  stron porno , portali  związanych z seksem.
Nie sądzę , żeby na tym zarabiał :ubawa 
-ale wygląda to identycznie. 
Włóczy się ktoś po forach , blogach , FB i gdzie znajdzie cień pretekstu upuszcza link, żartem na poważnie wsio rawno. Ma płatne od wejść z jego linków. Ponoć dobrzy w tym świetnie zarabiają.  

Może są oferty ok , ale nie spotkałem , tak czy inaczej , lepiej dokładnie obmacać , sprawdzić wszystko 3 razy.

Ps. Też lubię , Gdynię, tylko 'Trajtka' mi zamknęli :smutek:  sadsmut2  wie ktoś może to się przeniosło gdzieś?

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz
#12

(03-11-2018, 17:01 )uii napisał(a):  Nie jest. Tym bardziej , że temat jest przykry.  Praca zdalna to medialna legenda, dla zwykłych ludzi. 
Realna , tu i teraz może być dla wysokiej klasy specjalistów . 



 

No jest sporo ofert na umowę o pracę, także nie ma tragedii :ubawa Ale niestety w większości albo dla specjalistów albo zarezerwowanych tylko i wyłącznie dla niepełnosprawnych. Ja nie zamierzam nawet 1 dnia więcej przepracować bez umowy.. A przejechałam się nie na zdalnej tylko 'normalnej' pracy... :/ Także może być różnie. Dlatego jeśli ktoś przypadkiem na coś trafi to proszę o info ubawa
Odpowiedz
#13

Ani dumny ani jakiś.

Po prostu podpowiadam co jest teraz w modzie, jakie są prace chałupnicze. I to realne, milion dziewczyn tak pracuje.

A nie jakieś składanie długopisów znane jeszcze z Polski Ludowej, które zawsze było przekrętem na głupków.
[post jeden pod drugim jednego Użytkownika, łączą się jeśli nie upłynie 10 minut]
Na wielu portalach zajmujących się tą tematyką, dziewczyna otrzymuje w pakiecie startowym taki wibrator, którym klient może zdalnie sterować.

Jak to wygląda można obejrzeć choćby na pornhubie, gdzie znajduje się łącznie 1 200 000 godzin nagrań z kamer. Taki różowy cycek wystaje z cipki, znaczy kutas taki, w znaczeniu mickiewiczowskim kutas, czyli frędzel. I takim w biurze sterowaliśmy.

Wkleiłbym link do przykładowego nagrania, ale nie wiem czy mogę?
Odpowiedz
#14

Nie piszemy o pracy chałupniczej, tylko o zdalnej. Zdalna praca to e-praca lub inaczej telepraca:

Art. 675 § 2 Telepracownikiem jest pracownik, który wykonuje pracę w warunkach określonych w § 1 i przekazuje pracodawcy wyniki pracy, w szczególności za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej.

Wyniki ich pracy nie wymagają kontaktu fizycznego z pracodawcą lub są niematerialne. Nie sprawdzi się jednak w każdej dziedzinie. Polecana jest głównie dla przedstawicieli, tzw. wolnych zawodów - grafików, rysowników, copywriterów, specjalistów SEO,  redaktorów, tłumaczy, a także dla młodych rodziców, którzy chcą pogodzić pracę z opieką nad swoimi pociechami.

Zobacz więcej: https://poradnikprzedsiebiorcy.pl/-praca...-i-przeciw

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#15

Przecież pracę zdalną najczęściej wykonuje się właśnie w domu i nie kłóci się to ani z prawem stanowionym ani ze zwyczajami.

Ewentualnie w jakimś wynajętym do tego celu pomieszczeniu, co też zapewne niektóre uznane starletki czynią.

Zaraz mi pewnie powiesz że brakuje tutaj tego kodeksowego "pracodawcy". Owszem, obecnie większość dziewczyn pracuje samodzielnie, korzystając za opłatą z sieciowej infrastruktury usługodawcy. Model biznesowy w którym usługodawca posiadał także barak w Prisztinie, gdzie w klitkach siedziały dziewczyny, jest już zanikający - i dobrze, bo to sutenerstwo było.
Odpowiedz
#16

(03-11-2018, 21:59 )duch napisał(a):  Zaraz mi pewnie powiesz że brakuje tutaj tego kodeksowego "pracodawcy".

Nie, nie brakuje lecz zanadto, bo praca zdalna wykonywana jest niematerialnie a taka kobieta jest obiektem materialnym.

BubaXD,  zauważ proszę że sama spamujesz, pisząc nic nie wnoszące do tematu posty.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#17

W tym wątku, proszę o trzymanie się tematu. Każdy post nie na temat, będą skutkowały ostrzeżeniem.

Posty nie związane z zagadnieniem "pracy zdalnej" według Autorki tematu, znajdują się w tym wątku: http://kordialne.cba.pl/showthread.php?tid=4796

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości