Ocena wątku:
  • 13 głosów - średnia: 2.92
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Jeszcze raz?
#11

(20-03-2018, 9:58 )Dorcik napisał(a):  
(18-03-2018, 17:42 )Boldusia napisał(a):  Wyjechać.
Zostawić za sobą wszystko, wyrwać korzenie, przeszłość też niech odejdzie.
Uciec od tego co było, od tych , których się zna. Mosty za sobą spalić.

Ze wszystkich rzeczy wiecznych, miłość trwa najkrócej. 
(J.L. Wiśniewski)

Jeszcze raz, czy tak się da?

Jezeli juz nie masz wpływu na przeszłosc ,jezeli wiesz ,że pewnych rzeczy nie da sie naprawic ,to po co to ponownie analizowac i ''katowac '' się ?



Nie wiem Dorota.
Przeczytałam artykuł, ludzie tak robią, nie wiem czemu.
Ktoś tam pisze, że w innym mieście, podoba się jemu to, że nikt  jej nie zna. Można włożyć dowolny kostium i zagrać kogo się chce.
A co z sobą, siebie nie? Z tym "katowaniem" coś na rzeczy jest, po co. Nie rozumiem przyznam.
Odpowiedz
#12

Ludzie UCIEKAJĄ od wszystkiego, ale tak się nie da na dłużej. To, od czego uciekają, kiedyś wróci. Jeśli z pewnymi kwestiami sobie nie radzą, taki sposób nic nie pomoże... chyba, że poradzą sobie z tymi zmorami. Wtedy nie będzie już po co uciekać.

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości