Ocena wątku:
  • 11 głosów - średnia: 2.91
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Czy jest coś innego, ponadczasowego?
#21

Przeciez Hawking jest niewierzący zhm
Odpowiedz
#22

No i co w związku z tym? Czy przeczytałeś dokładnie co napisałam?
Wątpię, bo inaczej nie napisałbyś takiego wyrazu, bo zdaniem to tego nazwać nie umiem.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#23

Z kosmologii wynika, że we wszechświecie jest tyle samo energii dodatniej 
( dodatnia energia to energia ruchu) co i ujemnej.
 Energia ujemna to energia potencjalna (np przyciągających sil grawitacyjnych , które trzymają we względnej stabilności uklad słoneczny, galaktyki, gromady galaktyk i wszelkie inne struktury we wszechświecie). Znane są  jeszcze inne sily  oprocz grawitacyjnej.
 W sumie jak dodamy tę dodatnią energię kinetyczną  do ujemnej, to wychodzi nam zero.Tu nasuwa się wniosek:
 Jeżeli założymy, że świat był stworzony, to odbyło się to bez wydatku energetycznego ze strony stworcy.
 Mógł więc świat powstać z niczego - powiedzą ateiśći,
lub, że Bóg mógł strworzyć świat z niczego- powiedzą teiści.
Taką podpowiedź może nauka ofiarować tworcom różnych  doktryn  religijnych.
I o tym pisze nie tylko Hawking. Hawking usiłuje spopularyzować tę wiedzę.

Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić  <zhm>
Odpowiedz
#24

Tak, dokładnie o to chodzi Gratko, tak właśnie Hawkins przedstawia teorię powstania świata z wielkiego wybuchu, czyli
z niczego. slecausuuski

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#25

W skrocie: nauka doszla do tego,ze wszechswiat powstal z wiekiego wybuchu.Natomiast co bylo PRZED wybuchem-tego nie wie nikt.
Wg mnie byl i jest Bóg.
Niewierzacy powie,ze nic nie bylo-ale wtedy skad wybuch?
Albo powie jakies mgliste hipotezy bez pokrycia.

Ponadczasowe:
Dla wierzacych Bog.
Dla wszystkich energia.Dzieki energii mozna zakrzywiac czasoprzestrzen.
Choc mozliwe,ze jedno drugiego nie wyklucza i Bog jest forma energii.
Odpowiedz
#26

(26-12-2015, 23:56 )Siwy napisał(a):  
(26-12-2015, 23:49 )hogan napisał(a):  Ulotne tak ale czy mają początek i koniec, czy nie mają? ubawa

Wiecznie żywy Lenin jest ponadczasowy.
My się kurczowo wielkości fizycznych trzymamy a to chodzi o coś niedefiniowalnego przez nas.
Mały zasób wiedzy i określeń pewnie mamy.

Lenin miał początek a więc nie jest tym, co nie ma początku. ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#27

Lenin mial tez swoj koniec (na szczescie).
Przy czym zwloki wykazuja objawy zepsucia,wiec ta ponadczasowosc jest pozorna ubawa2
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości