Ocena wątku:
  • 43 głosów - średnia: 2.98
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Post, piątek i adwent- dajemy na wstrzymanie?
#11

(25-11-2016, 15:55 )hogan napisał(a):  Coś jakby w formie, oczyszczenia organizmu z toksyn?

Chodzi o to, by umysł dobrze pracował
Odpowiedz
#12

Zauważyłem, że niektore zasady religijne są całkiem mądre.

Ostatnio oglądałem film na you tube



Głównie ta dieta, którą podaje ten facet polega na ograniczaniu mięsa. 

Nikomu się wieć źle nie stanie jak nie zje JEDEN dzień mięsa, może to być piątek, albo inny dzień, mało istotne. 

Nie rozumiem katolikwó, dla których jest problem nakazywane przez ich kościól nie jedzenia mięsa przez jeden dzień, szczególnie, że ta religia pozwala w tym dniu na zjedenie ryby co też wychodzi na zdrowie.

Zresztą z tego co tam się orientuję to raczej i tak się odchodzi od tego zakazu, ale nie wiem do koińca bo tego nie śledzę.

Inny przykład, zakaz spożywania mieśa świń w islamie czy judaiźmie też jest mądry, bo jak pokazują badania, mieso wieprzowe jest raczej mało zdrowe. 

Inny przykład to zakaz seksu przed małżeńskiego czy ogólnie zakaz przygodnego seksu i sodomi, gdyby przestrzegany był tak jak chce to kościół katolicki to by nie było chorób wenerycznych. Ale tego nawet księża nie przestrzegają więc nie ma o czym mówić.
Odpowiedz
#13

Cytat:Nie rozumiem katolikwó, dla których jest problem nakazywane przez ich kościól nie jedzenia mięsa przez jeden dzień, szczególnie, że ta religia pozwala w tym dniu na zjedenie ryby co też wychodzi na zdrowie.


W Kościele Katolickim post obowiązuje tylko w Środę Popielcową i w Wielki Piątek. Nie chodzi o samo niezjedzenie mięsa, ale o jeden syty posiłek w ciągu dnia, czyli nie w tym rzecz, by nie jeść mięsa, ale by w ogóle jeść mniej w te dni. Ubogo to wygląda w porównaniu z takim ramadanem w islamie, na przykład.
W każdy piątek obowiązuje tylko wstrzemięźliwość od jedzenia mięsa, ale to nie to samo co post, raczej zalecenie i to obowiązujące tylko w Polsce, więc nie wrzucałbym tu katolików do jednego worka, bo w innych krajach tego nie znają.


Cytat:Inny przykład, zakaz spożywania mieśa świń w islamie czy judaiźmie też jest mądry, bo jak pokazują badania, mieso wieprzowe jest raczej mało zdrowe. 


Akurat to czy mięso wieprzowe jest zdrowe czy nie raczej nie przyświecało żydom (bo muzułmanie tylko przejęli ten zwyczaj od semitów).
Chodziło o nieopłacalność hodowli świń. Świnię trzeba nakarmić swoimi plonami, więc rolnik musi się z nią dzielić tym, co zbierze. Nie można jej puścić na pole, by się pasła, bo nie trawi laktozy. Świni nie można wydoić, nie można na niej jeździć jak na koniu, nie daje wełny.
Ze świni otrzymujemy tylko mięso, nie ma z niej żadnego innego pożytku, dlatego żydzi sobie ją odpuścili i zrobili z niej zwierzę nieczyste. Bo po co hodować darmozjada?
Odpowiedz
#14

(14-04-2024, 19:38 )polliter napisał(a):  .


Cytat:Inny przykład, zakaz spożywania mieśa świń w islamie czy judaiźmie też jest mądry, bo jak pokazują badania, mieso wieprzowe jest raczej mało zdrowe. 


Akurat to czy mięso wieprzowe jest zdrowe czy nie raczej nie przyświecało żydom (bo muzułmanie tylko przejęli ten zwyczaj od semitów).
Chodziło o nieopłacalność hodowli świń. Świnię trzeba nakarmić swoimi plonami, więc rolnik musi się z nią dzielić tym, co zbierze. Nie można jej puścić na pole, by się pasła, bo nie trawi laktozy. Świni nie można wydoić, nie można na niej jeździć jak na koniu, nie daje wełny.
Ze świni otrzymujemy tylko mięso, nie ma z niej żadnego innego pożytku, dlatego żydzi sobie ją odpuścili i zrobili z niej zwierzę nieczyste. Bo po co hodować darmozjada?
Fakt świnia je to co człowiek.
Przynajmniej na tamtych terenach. U nas świnie można było paść w lesie.
Ale i świnia była niezdrowa , wtedy, trychiny, tasiemce, z racji dużego podobieństwa metabolizmu,
Od świni można się było zarazić wieloma chorobami.
Dziś świnina jest badana.

[Obrazek: URT0WOo.jpg]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości