Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 8 głosów - średnia: 2.25
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Gry "Babci PlayStation"
#51

Grzyb Ophiocordyceps unilateralis  żywi się wnętrzem niektórych tropikalnych mrówek 
a potem wprowadza się do ich pancerzy.
Wtedy może  rozsiewać  swoje owocniki i w taki sposób się rozmnażać...
Czy - gdyby zamiast mrówek - ów grzyb zamieszkał w żywym człowieku... to co mogłoby się wydarzyć ?
Nad taką możliwością zastanawiali się  twórcy gry  "The Last Of Us".
Pierwsza część wpadła w moje ręce jakieś 12 lat temu  a stosunkowo niedawno ogarnęłam  platynę  w drugiej części tej gry.

Jeśli ktoś lubi surwiwal, przemoc, mnóstwo krwi i stan zagrożenia... a całe to zło w oprawie pięknej muzyki,
to polecam obie części tej gry.


Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...
Odpowiedz
#52

(13-12-2024, 9:39 )Zenobia napisał(a):    "Assassin's creed Orygins"

Akcja dzieje się w Egipcie... oczywiście - starożytnym. Czasy Kleopatry i jej brata- Ptolemeusza, z którym toczyła walkę o tron.
Jest też Juliusz Cezar ale tylko w jednej znaczącej misji w wątku głównym.
Julek... tak, jego też nie można zlikwidować  !

 Wrogami w grze są nie tylko żołnierze przeciwnej frakcji, rzymscy okupanci ale też zwierzęta : krokodyle, kobry, i chyba jeszcze hipopotamy.
Gra zmusza nas do wejścia  w labirynty wewnątrz sfinksa i piramidy... a tam  też niespodzianki !



Niedawno przeszedłem i to najlepsza gra w jaką grałem.
Odpowiedz
#53

(16-12-2024, 10:08 )Zenobia napisał(a):  Czy istnieje życie po śmierci ?
Są różne teorie...Gdzie po śmierci szli Wikingowie ?
Jeśli zginęli w walce, to wraz z toporem szli do Valhalli, - takiego swojego raju.
Ale jeśli na ich zwłokach nie będzie topora- raczej tam nie dotrą.
 
                          Assassin's Creed Valhalla

Ostatnia-jak na razie- moja gra z tej serii. Gram postacią kobiecą jako Wilcza Paszcza.
 Początek gry, to zaśnieżona i mroźna Norwegia i to  może nieco ostudzić zapał gracza...
Ale  gdy  sytuacja się rozkręci, gdy zachce się wikingom  zdobyć nieco ziem dla siebie- to gracz ma pole do popisu.... i wtedy zaczyna się prawdziwa przygoda.
Jak w każdej grze z tej serii, jest tam sporo misji pobocznych i mój ulubiony otwarty świat.




Gram już drugi miesiąc w to, na liczniku 150 godzin, a końca nie widać. mi się jeszcze nie znudziło, fajna gra, ale jak bardzo długi serial.
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości