16-04-2023, 11:43
Film o Ks. Janie Kaczkowskim, jego działalności, jego sposobie spojrzenia na ludzkie cierpienie i jego śmierci w puckim hospicjum...
No cóż, spodziewałam się czegoś lepszego. Ksiądz Jan sobie zasłużył na lepszy film.
Ale jak się nie ma co się lubi, to i polska byle jaka produkcja musi wystarczyć.
Wiem, że ks. Jan mówił niewyraźnie z powodu paraliżu, ale w filmie mało co dało się go zrozumieć było gorzej niż w rzeczywistości.
Można porównać z filmikami z wywiadami na YT
Natomiast postaci były w porzo... Udał im się biskup, któremu Jan wygarnął bogactwo i alkoholizm...
Przyznaję, że jestem zła na siebie, bo przed laty, ksiądz Jan miał spotkanie w naszej Sopotece na dworcu.
Miałam blisko, 5-7 minut spacerkiem, ale nie chciało mi się iść. Do dzisiaj mam wyrzuty sumienia.
Czy wato zobaczyć "Johnny" ? Jak najbardziej !
No cóż, spodziewałam się czegoś lepszego. Ksiądz Jan sobie zasłużył na lepszy film.
Ale jak się nie ma co się lubi, to i polska byle jaka produkcja musi wystarczyć.
Wiem, że ks. Jan mówił niewyraźnie z powodu paraliżu, ale w filmie mało co dało się go zrozumieć było gorzej niż w rzeczywistości.
Można porównać z filmikami z wywiadami na YT
Natomiast postaci były w porzo... Udał im się biskup, któremu Jan wygarnął bogactwo i alkoholizm...
Przyznaję, że jestem zła na siebie, bo przed laty, ksiądz Jan miał spotkanie w naszej Sopotece na dworcu.
Miałam blisko, 5-7 minut spacerkiem, ale nie chciało mi się iść. Do dzisiaj mam wyrzuty sumienia.
Czy wato zobaczyć "Johnny" ? Jak najbardziej !
Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...


