Ocena wątku:
  • 7 głosów - średnia: 2.86
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Czas Morawieckiego?
#1

Konstytucja biznesu, czyli pakiet ustaw autorstwa wicepremiera Morawieckiego, ma wejść w życie od 1 marca 2018 roku.
Bezrobocie w październiku było rekordowo niskie, tylko 6,6 proc, wzrost gospodarczy- 4,9 proc.
Modernizacja sieci kolejowej w Polsce, Toyota zainwestuje 400 mln na fabrykę w Jelczu. Opóźnienie wejścia w życie zniesienia limitu na
płatności składek ZUS( granica to 30- krotność średniego wynagrodzenia). 
Łączenie gospodarki z polityką, bo minister finansów i rozwoju od niej też nie ucieka. (inspiracja "Wprost")

To czas Mateusza Morawieckiego?
Odpowiedz
#2

Podobno ma zostać premierem.
Nie wiem czy to jego czas, ale inwestycje w naszym kraju spadają.

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz
#3

(05-12-2017, 11:57 )Wąsatka napisał(a):  Podobno ma zostać premierem.
Nie wiem czy to jego czas, ale inwestycje w naszym kraju spadają.

Myślisz, że prezes pozwoli mu? Może.
Chyba jest jego czas, bo dużo ról pełni, coraz więcej. Uważam Morawieckiego za najlepszego ministra obecnego rządu,
ma przynajmniej jakieś pomysły, gdyby były realizowane konsekwentnie przez ewentualne kolejne rządy( bo jego plan rozpisany jest na 25 lat),
to nie byłoby złe. I tu problem jest, bo u nas nowy rząd, nowe rozdanie.
Wicepremier jest bardzo aktywny, wskaźniki gospodarki też nie są złe. Z konsumpcją prywatną jest nie najgorzej,
inwestycje spadają, to prawda, przedsiębiorcom jakoś chyba trudno się przełamać.
Odpowiedz
#4

Nie wiem czy prezes pozwoli, ale ma już swoje lata, a bycie premierem to praca 24/h.
Przedsiębiorcy, zarówno krajowi jak i zagraniczni, boją się inwestować ze względu na niestabilną sytuację gospodarczą, prawną.
Konsumpcja jest dobra w krótkiej perspektywie.

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz
#5

Przyjdzie nowy rząd, to ze wszystkiego się wycofa, choćby tylko dla tego, że są to projekty pisu.
Co do Moraweickiego, to niech robi to co robi, a premierem niech dalej jest Szydło. Po co cokolwiek zmieniać, jeśli działa dobrze?
Odpowiedz
#6

(05-12-2017, 13:46 )jozekkg napisał(a):  Przyjdzie nowy rząd, to ze wszystkiego się wycofa, choćby tylko dla tego, że są to projekty  pisu.
Co do Moraweickiego, to niech robi to co robi, a premierem niech dalej jest Szydło. Po co cokolwiek zmieniać, jeśli działa dobrze?

Bo u nas tak jest, nowy rząd i nowa rewolucja, nie ma kontynuacji tego co jest dobre.
Z tą rekonstrukcją  zapowiadaną rządu to trochę jak z filmu Hitchcocka: jest bum, i napięcie dalej rośnie.
Deficyt mamy duży, to ponad 54%, konstytucyjny próg to 60 proc.
Odpowiedz
#7

To zobaczymy jaki będzie ten czas premiera Morawieckiego...

"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze; 
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"



Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości