Ocena wątku:
  • 20 głosów - średnia: 2.85
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Woda z kranu, to plastyk
#11

Słuchajcie zacni czytelnicy tego wątku. Pijcie kranówę i przypadkowo nie bawcie się w jakieś cudowne filtry które tą kranówę mają zamienić w jakieś cudo. To tylko reklama.
U nas normy są dość rygorystyczne, zatem można spokojnie kranówe żłopać. Jest sprawdzana laboratoryjnie i nie ma co panikować. Jeśli o filtry chodzi to mimo wymiany wkładów i tak takie wstrętne bakterie czy wirusy gdzieś pozostaną i będą się rozwijać, mnożyć, bo lubią się bzykać. Tak już mają.
Sam pije co popadnie, ostatnio muszyniankę z plastiku, ale może w najbliższym czasie to mnie nie zabije.
Odpowiedz
#12

Może i filtry nie oczyszczają wody ze wszystkich bakterii ale ogólnie, bardzo dobrze oczyszczają, bo widać
to nawet "gołym okiem". Bez filtra, woda u mnie jest mętna i aż pomarańczowa a z filtrem, czyściutka
i przezroczysta.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości