Ocena wątku:
  • 10 głosów - średnia: 2.8
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Jeden błąd w związku
#1

Jak uważacie, czy jak związek nie może przetrwać przez jeden błąd, to czas mu poświęcony, można
uznać za zmarnowany?

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

Ja myślę, że jeżeli jeden błąd doprowadza do rozpadu związku, to ci ludzie nie dojrzeli jeszcze do tego, żeby taki związek tworzyć.
Czy jest to czas zmarnowany? Myślę, że nie. Zawsze pozostaje jakieś pozostaje na przyszłość.
Odpowiedz
#3

Moim zdaniem, to co przeżyliśmy w takim związku wspólnie, nie jest niczym zmarnowanym, bo
w końcu, skoro byliśmy razem, to znaczy, że coś do siebie czuliśmy a więc z pewnością było dużo miłych
chwil, których niewarte jest wymazywania z pamięci a tym samym, uznającego za zmarnowane. ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

to zalezy od bledu,1 blad na pewno nie jest winien rozpadowi zwiazku ,ile trwal ten zwiazek ,podejrzewam ze na rozpad mialo wplyw wiele pomniejszych czynnikow ,bledow ...
Odpowiedz
#5

Wina jak mówią, zawsze leży po środku. ubawa
Ale mimo rozpadu, nie wymażemy tego co było, nawet jak było źle, to już było i pozostało tylko
w pamięci a czasem nawet, dobrze jest pamiętać te złe chwile, po aby drugi raz nie popełnić błędu.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#6

Czytając pomiędzy przerwami w machaniu kluczami i łopatą madrości wykształconych psychologów myślę...
Ponieważ na czymś autorytatywnym muszę sie oprzeć.
Ponoć jak szukając człowiek znajdzie właściwego partnera,musi wyłowić go spomiędzy tysiąca takichże relacji.
Linku nie pamiętam.

Każda relacja pomiędzy dwojgiem osób nie jest czasem zmarnowanym.
Nawet z tymi, którym w tym padole znudzi się,albo nie potrafimy pomóc im przetrwać.

To jeszcze zależy o jaki błąd chodzi.
Ale się rozgadałem.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości