01-07-2017, 5:54
Młoda mi wczoraj przyniosła do naprawy bo śruba się rozkręciła. Dzisiaj Jej to poskręcam na amen bo zawsze przychodzi w nie porę. Wczoraj akurat gości miałem ale zaraz skręcę i będzie mogła śmigać. Ja narty tak ale rolki łyżwy to już nie...
Zresztą już z nart też rezygnuję bo kolana wysiadły. Tak lajtowo to jeszcze pewnie nie raz pojeżdżę ale już zimą będę bardziej myślał o nurkowaniu czy nawet snoorkowaniu. A i żona na wakacjach też jest za ale ta mała cholera z ADHD już Ją wczoraj wkręcała na narty. A niech sobie jadą same. Ja tam wybieram ciepłe kraje. Myślę nad Egiptem w ferie.
Zresztą już z nart też rezygnuję bo kolana wysiadły. Tak lajtowo to jeszcze pewnie nie raz pojeżdżę ale już zimą będę bardziej myślał o nurkowaniu czy nawet snoorkowaniu. A i żona na wakacjach też jest za ale ta mała cholera z ADHD już Ją wczoraj wkręcała na narty. A niech sobie jadą same. Ja tam wybieram ciepłe kraje. Myślę nad Egiptem w ferie.


