13-06-2018, 18:54
Trudno, mamy odmienne zdanie, Amerykanie też woleli Obamę, bo interesował się ich życiem.
No i jakie pomysły ma Tramp oprócz robienia kariery, jak do tej pory?
Obama sporo dokonał ale może mało się o tym pisze?
- wydał dekret o zamknięcie obozu w Guantanamo.
- zmniejszył bezrobocie i zwiększył o 3 miliony nowych miejsc pracy
Przed Obamą bezrobocie wynosiło 9,1%, za rządów Obamy zmalały do 5%
- przydzielił z banku ludziom kredyty, dzięki którym pozbyli się u nas tzw. "chwilówek".
- załagodził konflikt z Kubą
- wprowadził reformę opieki zdrowotnej, wcześniej 1/3 amerykanów była tego pozbawiona.
- wzbogacił budżet państwa o około trzy biliony dolarów.
- pozbył się Bin Ladena
- ograniczył używanie broni palnej
I co najważniejsze! Jak Obama by nie zaczął układać dobrych stosunków z Kim'em, to nie wiadomo czy dziś Trump
mógłby być dumny ze swoich(a raczej z Obamy) osiągnięć. To Obama wyrobił dobre stosunki z Koreą i Japonią a nawet z Rosją.
Mało tego!
Trump jest tak wrednym człowiekiem, że wysłał na Hawaje(tam gdzie urodził się Obama) swoich
agentów(detektywów) aby sprawdzili czy Obama rzeczywiście się tam urodził. Trump chciał oskarżyć Obamę o to, że
nie jest obywatelem USA. Podkładał zwyczajnie świnię i nic mu z tego nie wyszło, bo Obama pokazał publicznie
swój autentyczny akt urodzenia w USA.
I na koniec(chociaż to tylko część osiągnięć Obamy), 81% amerykanów było zadowolonych z prezydentury Obamy.
Takie dają amerykanie opinie już po Jego rządach.
No i jakie pomysły ma Tramp oprócz robienia kariery, jak do tej pory?
Obama sporo dokonał ale może mało się o tym pisze?
- wydał dekret o zamknięcie obozu w Guantanamo.
- zmniejszył bezrobocie i zwiększył o 3 miliony nowych miejsc pracy
Przed Obamą bezrobocie wynosiło 9,1%, za rządów Obamy zmalały do 5%
- przydzielił z banku ludziom kredyty, dzięki którym pozbyli się u nas tzw. "chwilówek".
- załagodził konflikt z Kubą
- wprowadził reformę opieki zdrowotnej, wcześniej 1/3 amerykanów była tego pozbawiona.
- wzbogacił budżet państwa o około trzy biliony dolarów.
- pozbył się Bin Ladena
- ograniczył używanie broni palnej
I co najważniejsze! Jak Obama by nie zaczął układać dobrych stosunków z Kim'em, to nie wiadomo czy dziś Trump
mógłby być dumny ze swoich(a raczej z Obamy) osiągnięć. To Obama wyrobił dobre stosunki z Koreą i Japonią a nawet z Rosją.
Mało tego!
Trump jest tak wrednym człowiekiem, że wysłał na Hawaje(tam gdzie urodził się Obama) swoich
agentów(detektywów) aby sprawdzili czy Obama rzeczywiście się tam urodził. Trump chciał oskarżyć Obamę o to, że
nie jest obywatelem USA. Podkładał zwyczajnie świnię i nic mu z tego nie wyszło, bo Obama pokazał publicznie
swój autentyczny akt urodzenia w USA.
I na koniec(chociaż to tylko część osiągnięć Obamy), 81% amerykanów było zadowolonych z prezydentury Obamy.
Takie dają amerykanie opinie już po Jego rządach.






