04-05-2016, 16:10
Są to pierwsze dźwięki jakie udało się zapisać a było to dokładnie to 9 kwietnia 1890 roku.
Zapis został wykonany przez urządzenie zwane fonoautografem, którego wynalazcą był Édouard-Léon Scott de Martinville, z zawodu
księgarz i drukarz. Prywatnie de Martinville zafascynowany był mechanicznym zapisem dźwięku. Fonoautograf składał
się z membrany, która poruszała rysikiem – piszącym po papierze, lub po szkle pokrytym sadzą. Scott de Martinville nie przewidywał
możliwości odtworzenia takiego dźwięku – fascynowały go powstające na papierze linie, będące zapisem fal akustycznych.
![[Obrazek: Phonautograph_1859-650x525.jpg]](http://ocs-pl.oktawave.com/v1/AUTH_2887234e-384a-4873-8bc5-405211db13a2/spidersweb/2016/04/Phonautograph_1859-650x525.jpg)
Powstałe w ten sposób zapisy byłyby jedynie ciekawostką, gdyby w 2008 roku naukowcy z laboratorium Lawrence’a z Berkeley
w Kalifornii nie zainteresowali się ich odtworzeniem. Otrzymawszy ich obrazy z instytutu w Paryżu, który zajmuje się ich
przechowywaniem, naukowcy odtworzyli dźwięk, który zapisał fonoautograf. Najwcześniejszy okazał się zapis właśnie
francuskiej piosenki – prawdopodobnie wykonywanej przez samego wynalazcę.
Pośród papierowych zapisów dźwięku znaleziono również kilka innych piosenek i arii z popularnych wtedy oper. Nie było jednak
pośród nich zapisu głosu Abrahama Lincolna, choć od lat powtarzana jest legenda, że Scott de Martinville dokonał takiego
nagrania w Białym Domu. Niewątpliwie odkrycie takiego zapisu byłoby rewelacją, jednak chyba pozostanie legendą – bo nie
ma żadnych dowodów, że wynalazca odwiedzał Stany Zjednoczone w latach urzędowania Lincolna.
spidersweb.pl
Zapis został wykonany przez urządzenie zwane fonoautografem, którego wynalazcą był Édouard-Léon Scott de Martinville, z zawodu
księgarz i drukarz. Prywatnie de Martinville zafascynowany był mechanicznym zapisem dźwięku. Fonoautograf składał
się z membrany, która poruszała rysikiem – piszącym po papierze, lub po szkle pokrytym sadzą. Scott de Martinville nie przewidywał
możliwości odtworzenia takiego dźwięku – fascynowały go powstające na papierze linie, będące zapisem fal akustycznych.
![[Obrazek: Phonautograph_1859-650x525.jpg]](http://ocs-pl.oktawave.com/v1/AUTH_2887234e-384a-4873-8bc5-405211db13a2/spidersweb/2016/04/Phonautograph_1859-650x525.jpg)
Powstałe w ten sposób zapisy byłyby jedynie ciekawostką, gdyby w 2008 roku naukowcy z laboratorium Lawrence’a z Berkeley
w Kalifornii nie zainteresowali się ich odtworzeniem. Otrzymawszy ich obrazy z instytutu w Paryżu, który zajmuje się ich
przechowywaniem, naukowcy odtworzyli dźwięk, który zapisał fonoautograf. Najwcześniejszy okazał się zapis właśnie
francuskiej piosenki – prawdopodobnie wykonywanej przez samego wynalazcę.
Pośród papierowych zapisów dźwięku znaleziono również kilka innych piosenek i arii z popularnych wtedy oper. Nie było jednak
pośród nich zapisu głosu Abrahama Lincolna, choć od lat powtarzana jest legenda, że Scott de Martinville dokonał takiego
nagrania w Białym Domu. Niewątpliwie odkrycie takiego zapisu byłoby rewelacją, jednak chyba pozostanie legendą – bo nie
ma żadnych dowodów, że wynalazca odwiedzał Stany Zjednoczone w latach urzędowania Lincolna.
spidersweb.pl






