01-09-2024, 15:10
W pewnym gaju psy czują się jak w raju. W maju pies liże sobie jaja przygląda się temu pszczółka Maja. Myśli sobie gucio iż to wygląda Mucio. Wąż myje nogi a renifer ma rogi. Nogi jaja wymyte ma Błysk lecz oślepij maje odbłysk. Ślepa maja co oglądala jaja trafiła na lepa. Na lepie muchy dodają jej otuchy. Czas na skruchy bo nie odkleii się stąd żywa niech sobie po używa. Muchy mówią iż lep to w sumie klej mają mówi jesteś gej. Hej gucio woła spotykając pana Mola. Mol powiada iż gucio to niedorajda bo trutniem się urodził . Śmiechu kupę mol ugryzł Gucia w dupę. Truteń nie ma żądła czyli ulowego godła. Przyleciał orzeł co orze jak może ale już nie może . Zdją owada z lepa tego przylepa. Maja uradowana ogląda orle jaja.
Gucio woła z nowu Mucio ! Lecz dostaniesz za to gucio. Do ula dobrał się urząd skarbowy zabierając nasz tród czyli miodu w Brud. Orzeł na to iż nic się na stało wyzwolenie od zus nastało . Teraz jest ten plus macie 500 plus.
Gucio woła z nowu Mucio ! Lecz dostaniesz za to gucio. Do ula dobrał się urząd skarbowy zabierając nasz tród czyli miodu w Brud. Orzeł na to iż nic się na stało wyzwolenie od zus nastało . Teraz jest ten plus macie 500 plus.


