Liczba postów: 4,067
Liczba wątków: 52
Dołączył: 21 Sep 2014
Reputacja:
149
Płeć: Mężczyzna
Wiek nie ma tu nic do rzeczy...przecież człowiek całe życie jest poddany takim samym uczuciom, uczuciu miłości też...wiek nie wypłukuje z człowieka potrzeby miłości i zakochania...po prostu Amadeo Twój znajomy czy przyjaciel nie jest tym, którego możesz pokochać, to nie ten...ale może trafić się właśnie Ten...wiek naprawdę nie jest przekreśleniem potrzeby miłości i bycia kochanym/ą...w temacie w pełni zgadzam się z Gratką :kyg7:...ale też uważam, że jest trudniej, po na miłość patrzy się przez pryzmat przeżyć i doświadczeń, co hamuje spontaniczność .
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-01-2016, 14:11 przez
mysz.)
Liczba postów: 644
Liczba wątków: 10
Dołączył: 30 Nov 2015
Reputacja:
94
Płeć: Nie ujawnię
Lokalizacja: Polska, Łańcut
Zgadzam się całkowicie z Myszką, że miłość osób po przejściach jest trudniejsza, ale jest też świadomie pielęgnowana.
Oddzielny temat, to taki, czy jest możliwa prawdziwa przyjaźń pomiędzy kobietą i mężczyzną wolna od podtekstów seksualnych.

8
Mój przyjaciel twierdzi, ze może to zaistnieć jedynie w dwóch przypadkach:
A) wśród przedszkolaków
B) wśród emerytów
Co o tym sądzicie?
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić <zhm>
Liczba postów: 3,857
Liczba wątków: 4
Dołączył: 20 Jun 2015
Reputacja:
111
Płeć: Nie ujawnię
Zgadzam sie z Wami praktycznie we wszystkich argumentach ale tak, jak mówiłam wcześniej, nie wyobrażam sobie sytuacji, gdy spotyka się dwoje obcych sobie osób w wieku 70 lat i zakochują sie w sobie. Przynajmniej siebie nie widzę w takiej sytuacji. W takim wieku to raczej poczucie bezpieczeństwa, chęć tego, żeby nie być samotnym (czasem strach przed samotnością), potrzeba rozmowy.
A co do Twojego pytania Gratko - "co nie wypada?", to moim zdaniem wypada wszystko, jeżeli nie krzywdzi się i nie czyni zła innym, czy nie obraża innych. Napisałaś o takich uczuciach, jak ja - szacunek, potrzeba bliskości, przezwyciężanie, czy pomoc podczas samotności.
Nie jest to moim zdaniem miłość..., a może powinnam się zakochać..., to wtedy wiedziałabym na 100%.., może wtedy zmieniłabym zdanie...?