Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 25 głosów - średnia: 2.88
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Johann Wolfgang Goethe
#1

Poeta: Johann Wolfgang Goethe


[Obrazek: timthumb.php?src=http%3A%2F%2Fwww.themus...w=479&zc=1]


Najwybitniejszy niemiecki poeta XVIII i XIX wieku, dramaturg, uczony, pisarz. Urodzony w 1749 roku we Frankfurcie nad Menem. Odbył studia prawnicze, w 1755 roku osiadł w Weimarze. Przyjaciel Fryderyka Schillera. Wcześnie zmarła jego żona i jedyny syn. Dwa lata mieszkał we Włoszech, odwiedził także Polskę (Kraków i Tarnowskie Góry) Zmarł w 1832 roku.

Najwybitniejsze dzieła: Cierpienia młodego Wertera, Faust, Prometeusz, Król Olch, Podróż włoska, Elegie rzymskie, Dywan Zachodu i Wschodu.



Dzika różyczka


Na rozłogu zakwitł krzew —

Różyczka w czerwieni,

Młody chłopiec ku niej biegł,

Cieszył się, że pośród drzew

Kwiat jak świt się mieni.

Róży, róży, róży kwiat —

Różyczka w czerwieni.



Rzecze młody: "Zerwać chcę

Różyczkę w czerwieni."

A różyczka na to: "Nie".

Ostrym kolcem ręce tnie

Za takie zachcenie.

Róży, róży, róży kwiat —

Różyczka w czerwieni.



Złamał dziki chłopiec krzew —

Różyczkę w czerwieni.

Kłują kolce, płynie krew,

Lecz zapłaci za ten gniew

Bólem i cierpieniem.

Róży, róży, róży kwiat —

Różyczka w czerwieni.




"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

Do Lotty


Nieraz wśród wrzawy przeróżnych radości,


Albo gdy serce troska się czy trwoży,


Wspominamy cię, Lotto, w godzinie czułości,


Jak o cichej przedwieczornej zorzy


Wyciągnęłaś do nas dłoń życzliwie


I na niwie, co w zieleni tonie,


Na przyrody malowniczym łonie


Ukazałaś, jak lekki ślad płonie


Twojej duszy kochanej prawdziwie.






Rad jestem, że cię właściwie przejrzałem.


Że zaraz w pierwszym porywie poznania,


Wcielając w słowo serdeczne doznania,


Dobrym naprawdę dzieckiem cię nazwałem.






Wychowywanych w spokoju i ciszy


Niesie nas w świat, daleko, bez pamięci,


Wokół nas tysiąc fal się kołysze,


Coś martwi, cieszy, a wszystko nęci


Nowością, i z godziny na godzinę


Waha się niespokojnie myśl skrzydlata;


Odczuwamy, a gdyśmy odczuli głębinę,


Porywa ją jaskrawy zamęt świata.






Tak jest, nadzieje różne się plotą


I ból niejeden w sercach nam się kłębi.


Któż poznał myśli nasze, Lotto?


Kto nasze serca poznał do głębi?


Chciałoby serce moje dniem i nocą


Przepływać we współczucie drugiego stworzenia


I ufnie rozkoszować się z podwójną mocą


Źródłem wszelkiej radości, wszelkiego cierpienia.






A oko szuka wkoło daremnie,


Wszystko zamknięte w jego podróży,


Najpiękniejsza część życia roztrwania się we mnie


Bez spokoju i bez burzy.


I na twoje utrapienie wieczne,


Co niegdyś pociągało, dziś odpycha ludzi.


Czy żywić można uczucia serdeczne


Do świata, który łudzi,


I widząc twe radości, niepokoje,


W obojętności trwa zakamieniałej.


Patrz, duch się cofa do skorupy swojej,


Serce zamyka się zbolałe.






Od pierwszej chwili moje przykułaś spojrzenie —


Krzyknąłem: "Tyś jest godna miłości, o miła!"


Błagałem niebo dla cię o błogosławienie,

Które dzisiaj na twoją przyjaciółkę zsyła.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#3

Dodam coś, co mi się spodobało zawstydzony
Piękna noc

Johann Wolfgang Goethe


Porzuciłem chatki ściany,
Gdzie najmilsza moja mieszka:
Las tu ciemny, mgłą owiany,
Tłumi krok zarosła ścieżka.
Księżyc patrzy poprzez chmurę,
Zefir mu podaje skrzydła,
Brzozy przesyłają w górę
Najwonniejsze doń kadzidła.
 
Jak rozkosznie teraz czuję
Chłód, co zmysły me ożywia,
Jak ta cicha noc czaruje
I mą duszę uszczęśliwia.
Lecz oddałbym, mogę przysiąc,
Choćby to groziło zgubą,
Takich pięknych nocy tysiąc
Za noc jedną z moją lubą

Radość życia to umiejętność delektowania się każdą , nawet najbardziej banalną chwilą.
Odpowiedz
#4

Johann Wolfgang Goethe
Pozdrowienie kwiatami

Kwiatami, które uszczknąłem,
Pozdrowień przyjmij tysiące!
Ach! ileż razy się zgiąłem,
Gdy je zbierałem na łące,
I do serca przycisnąłem
Nie raz, a razy tysiące!
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości