Ocena wątku:
  • 11 głosów - średnia: 3.27
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

KOD od srodka.
#31

Ptaszku-zgadzam sie, tylko,ze media wyolbrzymiaja wyjatki, pomijajac reszte.I potem wyrabia sie nieuprawniona opinia,ze to Polacy glownie mordowali Zydow.A przeciez glownymi sprawcami byli Niemcy.
Nie mozemy pozwolic srac sobie na glowe.Co jest nasza wina to jest,ale reszta nie.I to powinno byc naglasniane w swiecie dobitnie.
Odpowiedz
#32

Ponoć jedynie w Polsce groziła kara śmierci za ratowanie Żydów.
Jeśli gdzie indfziej nie wprowadzili takiej kary to pewnie dlatego że nikt ich tam nie ratował. Denucjowanie Żydów było w Europie powszechne.
Najgorsze jest to, że w samych Niemczech Żydów było na prawdę mało w porównaniu z Polską, gdzie stanowili duży odsetek. W Niemczech to było 500 000, kiedy w Polsce ponad 3 miliony. Ale Niemcy musieli tutaj wparować i ich mordować. I jeszcze bezczelnie wmawiają Polakom antysemityzm.
Odpowiedz
#33

Wmawiaja, bo lepiej kogos obarczyc wina.
Najlepszy dowod,ze w Polsce bylo 3 mln Zydow.Przeciez gdyby bylo im zle, nie byloby ich u nas tyle.

A poza tym-Zydzi maja w naturze "nieodwzajemniona milosc do Niemcow".
Odpowiedz
#34

Bonaparte w Europie i w Polsce żydów nie lubiano, Niemcy żydów eliminowali. Taka jest różnica.
Obecnie w Polsce jest dość szeroka grupa ludzi, którzy przychylnym okiem patrzą na narodowców, którzy czas od czasu spala kukłę zyda, czy przejda ulicą popkrzyczą hasła typu wieszania zydów na drzewach. Przykładem przychylnego patrzenia niech będzie wczorajszy program w TVP Warto rozmawiać Pospieszalskiego, gdzie broniono księdza, który wiódł prym w niedawnych "uroczystosciach" białostockich, a ta zła hierachia kościelna ograniczyła mu mozliwość publicznych wystąpień.

Obowiązek obowiązkiem sygnatura musi posiadać tekst
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości