Swoją relację uważam za bardzo dobrą. Są sytuacje że mamy inne zdanie i się trochę pokłócimy
ale za chwilę, już o tym nie pamiętamy. W młodości, mamie zawsze mogłam ze wszystkiego się
zwierzyć, tak jak żadnej koleżance.
Dziś, muszę jednak napisać, że coś jest trochę inaczej, bo ze spraw, jakie nie chcę aby ujrzały
światło dzienne, nie mogę zwierzyć się mamie bo nie umie teraz trzymać języka za zębami
i co bym jej nie powiedziała, to wszytko wygada choćby do mojej siostry a czy do innych ludzi?
Tego już nie wiem ale wcale by mnie to nie zdziwiło. Nie mam o to do Niej żalu, tyle tylko, że
teraz już nie wszytko mówię.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"