Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

365 dni
#1

Obejrzałem prawie całą trylogię 365 dni. 
Według mnie jest to lekkie nudne porno przez 50% czasu pozbawione fabuły z losowo dobraną muzyką co widaćnajbardziej w trzeciej cześci. W drugiej połowie drugiej cześci tej trylogii jest nawet ciekawy film gansterski, który to wątek byłby dobry, gdyby nie był porażająco głupi. Ale przez ten czas był ten film nawet ciekawy.

Jedyna konluzja z tego filmu dla mnie to jest taka, że związek z Polką zniszczył Massimo psychicznie, z twardego gangstera zamienił się w płaczliwego pantoflarza, którego zdradza żona, a on nic z tym nie robi. Ta babka się okazała ostatecznie bardziej toksyczna niż ten ganngster.
No i fajne sa ujęcia Sycylii czy gdzie to jest kręcone.
Odpowiedz
#2

Odpowiedz
#3

Ja obejrzałem jedynie pierwszą część i chyba wystarczy.
Odpowiedz
#4

A ja nie zamierzam w ogóle oglądać. Dzięki o wspomnieniu o porno, wiem że nie warto tracić czasu.
Polskie filmy mają to do siebie, że jak gołej baby nie obsadzą, to nie ma nic więcej do obejrzenia a że
lesbą nie jestem, to film nie dla mnie.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#5

Powiem ci że nie ma czego żałować chyba że lubisz oglądać kiepskie filmy ale takie naprawdę źle bo ja tam czasem lubię obejrzeć totalna chałę żeby się pośmiać.
Odpowiedz
#6

No nie, ja żałuję na byle co czasu.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości