29-09-2024, 16:21
fajnie że jest taki temat
tak 'wogle' 
Kwiatkowska jest super.
Natomiast jak lubie Hey, tak to mnie nie zachwyca.
Ten tekst jest mocny sam w sobie, dodanie do niego tyle hałasu, wokalu,
podziabanie go , jakby na fragmenty , moim zdaniem 'zatupało ' go nieco i osłabiło.
No ale to prywatny gust.
Lubie prostote, mało: instrymetów, aranżacji , hałasu, popisów wokalnych.
Drzeć się to ma prawo Wysocki , Kaczmarski jak ma solidny powód
W Autoportrecie Witkacego jest kawałek:
'wrzeszcze jak dziecko w ciemnym zamknięte pokoju'
Jak nie zaczoł wcześniej, to w tym miejscu
Wykonawca zaczyna wrzeszczeć,
no czuje się chyba upoważniony ?
No i wrzeszczy, że wrzeszczy ....
--podjarany chyba tym , że wreszcie może bezkarnie
nawyzywać publice od 'idiotów odbitych na powielaczu.
wole jak Autor sam sobie śpiewa i przygrywa
n.p.
tak 'wogle' 
Kwiatkowska jest super.

Natomiast jak lubie Hey, tak to mnie nie zachwyca.
Ten tekst jest mocny sam w sobie, dodanie do niego tyle hałasu, wokalu,
podziabanie go , jakby na fragmenty , moim zdaniem 'zatupało ' go nieco i osłabiło.
No ale to prywatny gust.
Lubie prostote, mało: instrymetów, aranżacji , hałasu, popisów wokalnych.
Drzeć się to ma prawo Wysocki , Kaczmarski jak ma solidny powód

W Autoportrecie Witkacego jest kawałek:
'wrzeszcze jak dziecko w ciemnym zamknięte pokoju'
Jak nie zaczoł wcześniej, to w tym miejscu
Wykonawca zaczyna wrzeszczeć, no czuje się chyba upoważniony ?
No i wrzeszczy, że wrzeszczy ....

--podjarany chyba tym , że wreszcie może bezkarnie
nawyzywać publice od 'idiotów odbitych na powielaczu.
wole jak Autor sam sobie śpiewa i przygrywa
n.p.

