21-10-2017, 10:16
A taki przypadek: Umiera mąż a kobieta śpi z Jego zdjęciem, rozmawia ze zdjęciem... to fakt, że już obsesja ale
czy uzależnienie od tej osoby?
czy uzależnienie od tej osoby?
(21-10-2017, 10:16 )hogan napisał(a): A taki przypadek: Umiera mąż a kobieta śpi z Jego zdjęciem, rozmawia ze zdjęciem... to fakt, że już obsesja ale
czy uzależnienie od tej osoby?

(21-10-2017, 10:39 )hogan napisał(a): Na taką obsesję, nakłada się kilka czynników, jednym z nich jest to, gdy umiera ktoś niespodziewanie.
Wtedy jest najtrudniej poradzić sobie ze śmiercią bliskiej osoby, bo inaczej reagujemy gdy ktoś długo
przebywa w szpitalu a lekarze nie dają żadnej nadziei(na przykład rak) a inaczej gdy ktoś w sile wieku
ginie w wypadku samochodowym.
I teraz weźmy sobie taką osobę, która na naszych oczach umiera w szpitalu. Płaczemy i przeżywamy
wspólny dramat ale zapewne, będą też takie myśli, iż nie wyobrażamy sobie życia bez tej osoby.
Zaczynamy niszczyć samych siebie i w rezultacie, może dojść do tego, że będą dwa pogrzeby, zamiast
jednego.
A teraz przypadek wcześniejszy, kobieta śpi ze zdjęciem.
Radzi sobie. Byle jak ale radzi sobie, bo ma z kim nadal spać i z kim rozmawiać.
W moim odczuciu, drugie podejście nie jest obsesją a raczej sposób na poradzenie sobie ze stratą bliskiej
osoby.

