26-01-2017, 12:29
Coopers Hill, Gloucestershire, Anglia (Wielka Brytania)
![[Obrazek: cheese-rolling.jpg]](http://www.fly4free.pl/wp-content/gallery/festiwale/cheese-rolling.jpg)
Zawody organizowane są od 1826 r. w ostatni poniedziałek maja na wzgórzu Cooper's Hill, w pobliżu miasta Gloucester (około 180 km na zachód od Londynu). O dwunastej w południe śmiałkowie rzucają się w dół stromego stoku w pogoni za spuszczonym z wysokości, turlającym się krążkiem żółtego sera Double Gloucester. Celem wyścigu jest wyprzedzenie i złapanie go, co z reguły jest fizycznie niemożliwe (ser pędzi z ogromną prędkością na dystansie około 90 metrów). Wygrywa ten, kto pierwszy uchwyci krążek. Pierwszą nagrodą jest...ser. Ze względu na dużą pochyłość wzgórza, rozrywka jest dość niebezpieczna - zmagania często kończą się nie tylko fikołkami, ale i urazami ciała. Jednak organizatorzy zapewniają pomoc medyczną. W zasadzie pościg ten powinno się nazywać "toczeniem się za serem"
![[Obrazek: cheese-rolling.jpg]](http://www.fly4free.pl/wp-content/gallery/festiwale/cheese-rolling.jpg)
Zawody organizowane są od 1826 r. w ostatni poniedziałek maja na wzgórzu Cooper's Hill, w pobliżu miasta Gloucester (około 180 km na zachód od Londynu). O dwunastej w południe śmiałkowie rzucają się w dół stromego stoku w pogoni za spuszczonym z wysokości, turlającym się krążkiem żółtego sera Double Gloucester. Celem wyścigu jest wyprzedzenie i złapanie go, co z reguły jest fizycznie niemożliwe (ser pędzi z ogromną prędkością na dystansie około 90 metrów). Wygrywa ten, kto pierwszy uchwyci krążek. Pierwszą nagrodą jest...ser. Ze względu na dużą pochyłość wzgórza, rozrywka jest dość niebezpieczna - zmagania często kończą się nie tylko fikołkami, ale i urazami ciała. Jednak organizatorzy zapewniają pomoc medyczną. W zasadzie pościg ten powinno się nazywać "toczeniem się za serem"


