Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Zdublowany temat i linki usunęłam.
Chłopaka szkoda ale sam wybrał sobie taką drogę...
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 12,805
Liczba wątków: 690
Dołączył: 28 Jul 2014
Reputacja:
592
Płeć: Mężczyzna
Ludzie uprawiają sporty ryzykowne i żyją długo, myślę że był młody i zabiła go może brawura, albo zwyczajnie miał pecha.
Liczba postów: 863
Liczba wątków: 29
Dołączył: 29 Jul 2014
Reputacja:
79
Płeć: Mężczyzna
Wygląda, że to pech.
Ale jest parę pytań:
- czemu w motocyklu Woryny " zaciiął się" gaz?
- czemu Rempale spadł kask?
I ważniejsze:
- czy ktoś zastanowi się wreszcie nad tłumikami?
- czy nie jest jednak czyjąś winą powtarzanie się ciężkich wypadków w żużlu, a szczególnie w polskiej ekstralidze, gdzie przecież jeżdżą najlepsi na świecie?
EDIT dla mniej zainteresowanych żużlem (za żużlowym portalem):
Główne zarzuty zawodników odnośnie nowych tłumików dotyczą większego ryzyka na torze. Tegoroczny sezon obfituje w sporą ilość kontuzji, mocno połamał się m.in. indywidualny mistrz świata w jeździe na żużlu, Australijczyk Chris Holder. Z powodu nowych tłumików z uprawiania sportu wycofała się jedna z ikon współczesnego żużla, najbardziej utytułowany zawodnik w XXI wieku, Jason Crump. Poważnie nad swoją karierą zastanawia się najlepszy polski zawodnik w historii, Tomasz Gollob.
Co powoduje, że tłumiki sprawiają zawodnikom tyle kłopotów? Chodzi o element, który spowodował wyciszenie głośności pracy motocykla żużlowego. Tłumiki "nowego" rodzaju nie są przelotowe, tzn. spaliny wydostające się z silnika są zatrzymywane, co prowadzi do większego nagrzewania się silnika, który w sporcie żużlowym nie jest wyposażony w chłodnicę. Jak twierdzą zawodnicy powoduje to spadek jego mocy i to w różnych momentach walki na torze, przez co żużlowcy nie są w stanie tak dobrze panować nad swoją maszyną, jak czynili to wcześniej. Zdecydowanie ciężej jest również wyprzedzać. - Wystarczy bowiem tzw. szpryca pod koło i ten silnik nie ma tyle mocy, żeby kogoś wyprzedzić.
A Federacja swoje:
"Nowe tłumiki nie zagrażają bezpieczeństwu i przepisy przyjęte w 2010 roku nie zostaną zmienione. Żaden motocykl niespełniający nowych norm nie będzie mógł być dopuszczony do udziału w zawodach pod auspicjami FIM. W takim przypadku zawodnicy będą dyskwalifikowani przez dyrektora technicznego. Wszelkie działania sportowe łączą się z niebezpieczeństwem i ryzykiem. Jeżeli sportowiec/zawodnik uważa, że biorąc udział zgodnie z obowiązującymi przepisami naraża swoje życie i zdrowie, wtedy musi powstrzymać się od uprawiania tego sportu" - tyle Guy Maitre, dyrektor wykonawczy FIM.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-05-2016, 10:08 przez
przelotnyptak.)
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Moim zdaniem, zawsze w takich przypadkach, rządzi jakaś wewnętrzna "polityka", której nam nie jest dane poznać.
Zawsze jest coś pod górkę i cierpi któraś ze stron.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"