Nie chcę tego, wolę to! -
hogan - 04-12-2014
Czy zdarzyło się kiedy, że Twój partner w chwili gdy podałaś mu obiad powiedział: Nie chce tego, wolę dziś zjeść kawałek kiełbasy... czy ... (wstaw co chcesz)?
Pytanie skierowałam do kobiet ale jeśli to Ty Mężczyzno zajmujesz się domem i podajesz żonie obiad, to czuj się, że pytanie zadałam także do Ciebie
:zdziwienieke:
RE: Nie chcę tego, wolę to! -
bonaparte - 04-12-2014
troche to chamskie
RE: Nie chcę tego, wolę to! -
hogan - 04-12-2014
A ja podchodzę do tego inaczej
Kobieta(no najczęściej jest to kobieta) jest w domu i gotuje obiad i z pewnością gotuje to, co w danym dniu sama wymyśli i w jakiś sposób zaspakaja swój smak bo wymyśla też coś z myślą o sobie a mężczyzna przychodzi na gotowca i jest pod tym względem poszkodowany, bo nie ma żadnego wyboru.
Porównałabym to z bydłem, że koryto pełne, to żryj.
RE: Nie chcę tego, wolę to! -
bonaparte - 04-12-2014
to ja na miejscu tej kobiety powiedział mu żeby sam sobie ugotował co chce, dom to nie restaurscja
RE: Nie chcę tego, wolę to! -
hogan - 04-12-2014
No ale skoro On idzie do pracy, zarabia to chyba też ma prawo wyboru w jedzeniu?
RE: Nie chcę tego, wolę to! -
hogan - 16-10-2015
A inni co o tym sądzą?
RE: Nie chcę tego, wolę to! -
ro_bot - 16-10-2015
Zachowanie jak z pytania w temacie zakrawało by na kpiny a w najlepszym razie na infantylność.
Jeżeli partnerzy jeszcze nie znają swoich upodobań kulinarnych to niech w przeddzień zwyczajnie uzgodnią menu i nie będzie problemów.
RE: Nie chcę tego, wolę to! -
hogan - 16-10-2015
Czasem bywa tak, że nie da się wcześniej uzgodnić, bo na przykład On wychodzi jak ona jeszcze śpi albo on jest w trasie
i przyjeżdża licząc na obiad a nie mieliby możliwości skontaktowania się, choćby telefonicznie.
No niestety ale takie sytuacje zdarzają się, mój ex był taki i potrafił talerzami rzucać o podłogę, jak mu obiad nie pasował.
A na jedzenie nie dawał...
RE: Nie chcę tego, wolę to! -
Siwy - 16-10-2015
Ja jem wszystko i nie narzekam.
RE: Nie chcę tego, wolę to! -
hogan - 16-10-2015
Krzysiu, to dobrze, że wszystko jesz ale pytanie tyczy się czego innego