Olimpiada -
bonaparte - 28-07-2024
W ogóle nawet średnio wiedziałem o tym że jest olimpiada, ale wyszła afera z meczem Argentyny i teraz afera z jakimś znowu LBGT i się dowiedziałem.
Nie wiem za bardzo i się już nie orientuje w sporcie tak bardzo, ale wiem że siatkarze mają jakieś szanse.
Ale wiem że Francuzi odwalili niezłą szopkę na otwarciu olimpiady. Ideologia totalnie namieszała ludziom w głowach wszędzie wciskają jakieś zboczenia, bo 2% lyudzi czuje się dyskryminowanych.
Wszyscy nawiązywlai do mniejszości, to Smerfy też są już mniejszością, bo tam na stole leży Papa Smerf.
RE: Olimpiada -
hogan - 28-07-2024
To co robisz, to jest własnie dyskryminacja i przez takich ludzi oni walczą z dyskryminacją.
RE: Olimpiada -
bonaparte - 28-07-2024
Takimi prowokacjami to nie zjednują sobie ludzi.
RE: Olimpiada -
uii - 28-07-2024
(28-07-2024, 2:46 )hogan napisał(a): To co robisz, to jest własnie dyskryminacja i przez takich ludzi oni walczą z dyskryminacją.
To co Ty robisz , jest podobne do reakcji Żydów.
Każda krytyka żyda, żydostwa, izraela , to zaraz ANTYSEMITYZM, RASIZM , FASZYZM
KAŻDA KRYTYKA przejawów agresywnego LGBT to DYSKRYMINACJA , a krytykujący to HOMOFOB.
Przez takich francuskich manipulatorów i
'sympatyków' jak Ty biedni Homo bedą miel przechlapane.
Ani przezemnie, ani przez Boniego.
RE: Olimpiada -
polliter - 28-07-2024
Mnie to się trochę kojarzy z robieniem gównoburzy z tego, wokół czego powinno przejść się obojętnie.
Nie jestem wielkim fanem całego tego ruchu LGBTQ, ale ich obecność w ceremoni nie przeszkadzała mi specjalnie, zwłaszcza, że wpisali się w konwencję antycznej uczty Bachusa, a przecież to z antycznej Grecji wywodzi się olimpiada.
Właściwie jedyne, co mi przeszkadzało to zbyt długa ekspozycja tego wątku w całej ceremonii, chociaż to było może kilka procent całego programu, to jednak ciut za długo. Ale ogólnie całe przedstawienie (oglądałem całość) podobało mi się.
Nie rozumiem tego, że zaatakowano jakieś uczucia religijne, ja nic takiego nie zauważyłem. Nie było żadnych odniesień religijnych, więc nie było czego obrażać. Nikt tam nie nabijał się z krzyża czy z jakiejkolwiek religii.
Chyba że za takowe uznamy parafrazę "Ostatniej wieczerzy", ale to dzieło sztuki (a nie symbol religijny) najczęściej parafrazowane, obok innego dzieła Da Vinciego, czyli "Mony Lisy" w historii pop kultury.
I nagle milionowe któreś odwołanie do tego dzieła wywołuje aferę??? No bez jaj, serio???
Mam przed sobą DVD koncertu Black Sabbath "The Last Supper" i na okładce widzę fresk Leonarda z uczniami Jezusa zamienionymi na członków zespołu. I widziałem naprawdę pierdyliardy takich odwołań, a to z ceremonii jest "pierdyliardowe kolejne".
Dla mnie to burza w szklance wody. Ludziom chyba z nudów takie afery przychodzą do głowy, byle tylko o czymś gadać. Ich prawo, ale podczas olimpiady skupiłbym się jednak na sporcie i rywalizacji, bo one są tu najważniejsze, a nie jakieś pedały i lesby spacerujące podczas ceremonii.
RE: Olimpiada -
Traf - 28-07-2024
Jest pierwszy medal dla polskiej reprezentacji na tych igrzyskach, to srebro, a zdobyła go kajakarka Klaudia Zwolińska
🥈
RE: Olimpiada -
uii - 28-07-2024
(28-07-2024, 17:35 )polliter napisał(a): Mnie to się trochę kojarzy z robieniem gównoburzy z tego, wokół czego powinno przejść się obojętnie.
Nie jestem wielkim fanem całego tego ruchu LGBTQ, ale ich obecność w ceremoni nie przeszkadzała mi specjalnie, zwłaszcza, że wpisali się w konwencję antycznej uczty Bachusa, a przecież to z antycznej Grecji wywodzi się olimpiada.
Właściwie jedyne, co mi przeszkadzało to zbyt długa ekspozycja tego wątku w całej ceremonii, chociaż to było może kilka procent całego programu, to jednak ciut za długo. Ale ogólnie całe przedstawienie (oglądałem całość) podobało mi się.
Nie rozumiem tego, że zaatakowano jakieś uczucia religijne, ja nic takiego nie zauważyłem. Nie było żadnych odniesień religijnych, więc nie było czego obrażać. Nikt tam nie nabijał się z krzyża czy z jakiejkolwiek religii.
Chyba że za takowe uznamy parafrazę "Ostatniej wieczerzy", ale to dzieło sztuki (a nie symbol religijny) najczęściej parafrazowane, obok innego dzieła Da Vinciego, czyli "Mony Lisy" w historii pop kultury.
I nagle milionowe któreś odwołanie do tego dzieła wywołuje aferę??? No bez jaj, serio???
Mam przed sobą DVD koncertu Black Sabbath "The Last Supper" i na okładce widzę fresk Leonarda z uczniami Jezusa zamienionymi na członków zespołu. I widziałem naprawdę pierdyliardy takich odwołań, a to z ceremonii jest "pierdyliardowe kolejne".
Dla mnie to burza w szklance wody. Ludziom chyba z nudów takie afery przychodzą do głowy, byle tylko o czymś gadać. Ich prawo, ale podczas olimpiady skupiłbym się jednak na sporcie i rywalizacji, bo one są tu najważniejsze, a nie jakieś pedały i lesby spacerujące podczas ceremonii.
Tu bym się nie zgodził.
Black sabbat to Black Sabat ich okładka i dla ich fanów i nawet fajna , jest ok
A otwarcie nie jest dla fanów poprzebieranych z baby facetów.
Jestem zupełnie a religijny i nawet bym sięnie połapał, gdby nie fotki porównawcze.
Ale jak się kapłem, to usadzenie spasłej baby wieloryba na miejscu jezusa ,
mnie ateiście wydało się obrzydliwe i niewątpliwie było paskudną proowokacją.
Oczywiście można mieć w d. odczucia wierzących , albo niedostrzegać ....
Ale to tylko współczuć szerokości horyzontów umysłowych.
Tu mi się przypomina , co ktoś napisał

Czemuż to tam nie umieścili Mahometa ?
To by były jajca dopiero.
Nie było by żadnej GÓWNOBURZY ani dyskursów kulturowych.
No czemu ?
Zostawiając religie na boku
,Dla mnie osobiście estetyka LGBT... OBLEŚNI FACECI W DAMSKICH MAJTKAC ,SUKNIACH i.t.p.
Jest zwyczajnie obrzydliwa , na podobnym poziomie jak rzygowiny.
Więc dla mnie tylko z estetycznego powodu już, to nie GÓWNOBURZA
ale wojna z GÓWNEM którego nie chcę oglądać .
A jak do tego dodać wywalenie Babiarza , bo się ośmielił...
To ...
RE: Olimpiada -
polliter - 28-07-2024
Cytat:Tu bym się nie zgodził.
Trudno. Będę musiał nauczyć się z tym żyć.
Cytat:Black sabbat to Black Sabat ich okładka i dla ich fanów i nawet fajna , jest ok
To tylko przykład, który miałem pod ręką (wczoraj oglądałem sobie to DVD i na stole leży wciąż okładka), ale "Ostatnia wieczerza" jest non stop przerabiana i wykorzystywana w pop kulturze, a nawet w reklamach i jakoś nikt się wcześniej nie oburzał. W kabaretach, filmach, spektaklach. Są koszulki przerabiajace tę scenę bardziej lub mniej obrazoburczo, nawet w Simpsonach (ta słynna kreskówka) bawili się tą sceną przedstawioną przez Leonarda. Chyba tylko "Mona Lisa" jest częściej przerabiana i karykaturyzowana (uff, trudne słowo).
I nagle wszyscy się oburzają, chociaż wcześniej gdzieś widziałem nawet gejowską przeróbkę i to dużo mocniejszą.
Pomijam fakt, że aluzja organizatorów do tego dzieła jest mocna naciągana, wydaje mi się, że w ogóle nie mieli tego na myśli, bo chodziło o Bachusa i jego ucztę, co jest wyraźnie zaznaczone. Ale ktoś zobaczył tam "Ostatnią wieczerzę" i rozpętał aferę. Każdy widzi to, co chce zobaczyć. Nawet jeśli tego tam nie ma.
Cytat:Czemuż to tam nie umieścili Mahometa ?
A co, umieścili tam Jezusa? Chyba nie. To czemu mieliby umieścić Mahometa?
Jeśli nawet dopatrzymy się tam odniesień do "Ostatniej wieczerzy", co byłoby sporym naciąganiem faktów (sam napisałeś, że byś tego nie zauważył), to byłoby to odniesienie do dzieła sztuki (jak do Mony Lisy czy "Słoneczników" van Gogha), a nie do religii.
Cytat:Dla mnie osobiście estetyka LGBT... OBLEŚNI FACECI W DAMSKICH MAJTKAC ,SUKNIACH i.t.p.
Dla mnie również to mało estetyczne, podobnie jak nasz kontratenor śpiewający w rajtuzach. Dla wielu wykonanie "Ca iry" przez heavy metalowy zespół Gojira było mało estetyczne, ale podejrzewam, że o to chodziło organizatorom, by pokazać różne formy ekspresji i różne grupy społeczne, by pokazać olimpijską jedność. Ale, jak zaznaczyłem wcześniej, uważam, że LGBTQ otrzymali trochę za dużo "czasu antenowego" w tym programie artystycznym.
Cytat:A jak do tego dodać wywalenie Babiarza , bo się ośmielił...
Nie wywalili, tylko zawiesili. Co nie zmienia faktu, że to farsa w wykonaniu TVP. Pozostaje mi tylko uśmiech politowania. Nie żebym żałował Babiarza, bo jakoś nigdy go nie lubiłem, ale on ponoć nic takiego nie powiedział (nie wiem, bo transmisję oglądałem na Eurosporcie, a nie na TVP). Jak czytałem cytat jego wypowiedzi w necie to tylko skomentował i przedstawił swoją opinię na temat tekstu Lennona, wolno każdemu, a nawet
zwłaszcza wolno komentatorowi.
Tak naprawdę to nie wiem, czemu go ukarali. Moim zdaniem, nie powiedział nic złego.
Może ktoś go jeszcze bardziej nie lubi niż ja i tylko znalazł sobie pretekst?
Nie wiem.
Dla mnie i tak TVP już dawno powinna iść do rozwałki.
RE: Olimpiada -
uii - 29-07-2024
troszke się czepiasz słówek i udajesz , że nie rozumiesz.
'Umieścić Machometa' to skrót myślowy,
jakiekolwiek podobne aluzje do islamu , skończyły by się fatalnie.
Przy okazji szum, robią nie tylko nasi, katolicy, protestują ,
machometanie, żydzi, protestanci, firmy z USA wycofują reklamy....
Babiarza też niezbyt lubie, ale to nieistotne.
W Chorzowie i nie tyko ludzie protestują
Wisi olbrzymi transparent na trybunach z dopiskiem
"Stop czerwonej zarazie"
https://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/1136411/kibice-staneli-murem-za-babiarzem-wywiesili-transparent-w-chorzowie
I to z babiarzem i niesmaczne widowisko .... To jest jakaś 'Czerwona zaraza'
Stąd taki szum wokoło.
RE: Olimpiada -
hogan - 29-07-2024
(28-07-2024, 22:07 )polliter napisał(a): Dla mnie również to mało estetyczne, podobnie jak nasz kontratenor śpiewający w rajtuzach. Dla wielu wykonanie "Ca iry" przez heavy metalowy zespół Gojira było mało estetyczne, ale podejrzewam, że o to chodziło organizatorom, by pokazać różne formy ekspresji i różne grupy społeczne, by pokazać olimpijską jedność. Ale, jak zaznaczyłem wcześniej, uważam, że LGBTQ otrzymali trochę za dużo "czasu antenowego" w tym programie artystycznym.
Nasz śpiewak ma boski głos a strój to strzał w dziesiątkę, bo nawiązujący do epoki średniowiecza, gdzie wszyscy mężczyźni
nosili nogawice, czyli pończochy. Orliński wykonał utwór "Viens, Hymen", który jest częścią widowiska operowo-baletowego
"Les Indes galantes", czyli po polsku "Zamorskie zaloty". Autorem muzyki jest barokowy kompozytor uznawany za największego
kompozytora i teoretyka muzyki w XVIII-wiecznej Francji, czyli Jean-Philippe Rameau.
Cytat:Jako że jednym z głównych tematów ceremonii była różnorodność, kontratenor Orlińskiego doskonale w ten temat się wpisywał. Polak pokazał, że utwory, które napisano dla falsecistów i kastratów, choć dziś wykonują je również kobiety, śpiewać może też kontratenor i to oddając w pełni to, w jaki sposób były wykonywane przez lata. W ten sposób oddał hołd tradycji, ale połączył to z nowoczesnością.
A ja nie uważam aby otrzymali za dużo "czasu antenowego", bo to był jeden występ i jak dodać do siebie inne występy, to
ich było za mało.