Kordialne
Dowiercili się pod lądolód Grenlandii. - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: POGLĄDY (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=25)
+--- Dział: Polityka/ historia (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=29)
+--- Wątek: Dowiercili się pod lądolód Grenlandii. (/showthread.php?tid=7149)

Strony: 1 2


Dowiercili się pod lądolód Grenlandii. - hogan - 26-07-2023

Nazwa Grenlandii odnosi się do tego, że kiedyś była ona zielona. Chociaż trudno sobie wyobrazić, że tak faktycznie mogło być, to najnowsze badania glacjologów odsłaniają nieznane szczegóły geologicznej historii największej wyspy świata. Jak wyglądała Grenlandia przed tysiącami lat?

[Obrazek: YTc2YTZkdjUCUC9ndRB7IEEIez0zSXV2FhBjdnVa...hiPlo9ZEFP]

Międzynarodowy zespół naukowców z USA, Danii i Belgii prowadził badania nad rdzeniem lodowym oraz próbkami skał z Grenlandii. Materiał pochodził z dawnej amerykańskiej bazy wojskowej Camp Century w północnej części wyspy. Była to placówka badawcza działająca w latach 1959-67. Jak odtajniono to po latach, obóz Amerykanów miał pierwotnie służyć czemuś zupełnie innemu.

Camp Century docelowo miał być w czasach „zimnej wojny” straszakiem na wrogów. Stąd wystrzeliwane byłyby pociski nuklearne, a sam obóz miał mieć formę lodowych tuneli, ukrytych i niedostępnych z powierzchni grenlandzkiego lądolodu. Na szczęście dla tutejszej przyrody, projekt nikt nie został dokończony, ponieważ nie zgodziła się na to Dania, do której należy terytorium Grenlandii.

Niemniej z czasów „zimnej wojny” pozostały do badań naukowcy setki metrów rdzeni lodowych, które są znakomitym materiałem do śledzenia historii glacjalnej tego zakątka świata. Jednak nie lód tym razem interesował naukowców, ale to, co się znajdowało pod nim. Poza 1400 metrami rdzenia wydobyto również 3,5 metra warstwy skalnej znajdującej się pod lądolodem.

Przebadali próbki skał znajdujących się pod lądolodem Grenlandii

Uczeni przysiedli do analizy tego wyjątkowego fragmentu, a wyniki swoich badań opisali na łamach Science. Na podstawie datowania luminescencyjnego i danych dotyczących radionuklidów kosmogenicznych dowiedli, że ta wierzchnia warstwa grenlandzkiego lądu (ale uwięziona pod lodem) była wystawiona na warunki atmosferyczne 416 tys. lat temu (z błędem 38 tys. lat).


Oznacza to tyle, że dokładnie wtedy mieliśmy do czynienia z okresem topnienia i wycofywania się lądolodu Grenlandii, czyli tzw. interglacjałem. Camp Century znajduje się aż 222 kilometry od brzegu wyspy. Dzięki tej informacji uczeni byli w stanie obliczyć, jak dużo lodu musiało wówczas ubyć i o ile ta dodatkowa masa wody podniosła poziom światowych mórz. Według autorów badań, powierzchnia oceanu znajdowała się wtedy od 6 do 12 metrów wyżej niż obecnie.


Przypomnijmy, że badane rdzenie i próbki skalne przypadają wiekowo na epokę plejstocenu, podczas której dochodziło na półkuli północnej do regularnych zlodowaceń i interglacjałów. Ten konkretny interglacjał sprzed ok. 400 tys. lat trwał 14 tys. lat. W skałach odnaleziono szczątki kilku roślin, dzięki czemu można było jeszcze odtworzyć, jak wyglądał świat flory w tamtym czasie.

Wizje zielonej Grenlandii rozbudzają naszą wyobraźnię, ale powinny również niepokoić. Okazuje się, że podczas interglacjału poziom CO2 w atmosferze wynosił od 265 do 280 części na milion przez 30 tysięcy lat. Dzisiaj ten poziom wynosi 420 części, a lądolód grenlandzki w wielu miejscach wyraźnie się topi. Niewykluczone, że kolejne pokolenia ludzkości zobaczą zieloną Grenlandię nawet na żywo.

https://www.focus.pl/artykul/brama-do-piekiel-termokras-batagaika-syberia


RE: Dowiercili się pod lądolód Grenlandii. - Traf - 27-07-2023

Tak się czasami zastanawiam- czy wieszczący katastrofę klimatyczną naukowcy czasem się nie mylą, bo globalne ocieplenie może jednak będzie dla Ziemi korzystne. Może nie tylko Grenlandia się zazieleni, ale też na przykład Sahara dostanie więcej wody z opadów. fizja5


RE: Dowiercili się pod lądolód Grenlandii. - Dezyderiusz - 27-07-2023

Co jakiś czas jest ocieplenie klimatu.Czy te teraźniejsze jest tylko od dwutlenku węgla i od niedawna też od gazów z urządzeń chłodniczych..nie wiadomo.A może te naturalne,cykliczne nałożyło się z tym wywołanym przez człowieka.
Można kombinować a i tak się nie dowiemy.
Po ociepleniu często występuje epoka lodowcowa.
Macie ciepłe kurtki i szaliki?


RE: Dowiercili się pod lądolód Grenlandii. - hogan - 27-07-2023

Macie dużo racji, bo mam podobne przemyślenia. Tu warto wspomnieć o przebiegunowaniu. Wszystko ma swój cykl.
Ostatnie przebiegunownie było około 780 tyś. lat temu. Nie wiedzą dlaczego następuje w różnych odstępach czasowych.
Szacują, że powinno zachodzić co jakieś 250 tyś. lat a więc obecnie, to już długa przerwa. Cały proces przebiegunowania, trwa
od 1000 lat do 10 tyś. lat. Być może ale to moje własne przemyślenia, że ten proces się opóźnia z powodu zbliżania
się Ziemi do Słońca. Następują zjawiska pogodowe, wcześniej nieznane nauce, więc dziś możemy jedynie gdybać.
Wspominając o cyklu, miałam na myśli to, że następuje ocieplenie klimatu, po części może być związane ze zbliżaniem
się Ziemi do Słońca a po części przez przebiegunowanie, jak też lodowacenie ma tu swoje znaczenie. Czyli cały ten
cykl się powtarza ale następuje w różnych miejscach na Ziemi z odwrotnością klimatu i tak jak gdzieś jest ocean,
powstaje pustynia i odwrotnie a tam gdzie są upały, nastaje epoka lodowcowa i też odwrotnie.
Tylko obecnie, mamy do czynienia z jednym szczegółem o którym już wspomniałam, czyli o zbliżaniu się Ziemi
do Słońca. Naukowcy, robią identyczne gdybania jak my a kto ma rację, okaże się w przyszłości.
Tak jak twierdzą, że Ziemia zamieni się w piekło, bo wszystko spłonie ale nie są w stanie przewidzieć wszystkiego, bo
nikt nie wspomina o tym, że przy wszystkich zmianach, może Ziemia wystrzeli gdzieś w przestrzeń Kosmiczną.
I wcale może nie zostanie spalona ale dla ludzkości, jak by nie spojrzeć, nie ma szans na przetrwanie.
Nauka często się myli a Kosmos stale nas zaskakuje i zawsze myślę sobie o takiej rzeczy, że naukowcy nie
są w stanie stwierdzić na co zmarł jakiś człowiek a potrafią stwierdzić co nas czeka za miliardy lat... trąca
to absurdem. Już tylko na samej Ziemi jest ogrom niezbadanych rzeczy. Wczoraj na przykład czytałam o tym, że
w którymś oceanie, na dnie, odkryto kanion o wiele potężniejszy niż Wielki Kanion. A więc taka zielona Grenlandia
może nas niezmiernie fascynować. Fajnie by było zobaczyć jaka wyłania się roślinność i jak dostaną się
pierwsze zwierzęta. Tam, gdzie człowiek jeszcze nie postawił nogi.


RE: Dowiercili się pod lądolód Grenlandii. - uii - 27-07-2023

(27-07-2023, 11:29 )hogan napisał(a):  Macie dużo racji, bo mam podobne przemyślenia. Tu warto wspomnieć o przebiegunowaniu. Wszystko ma swój cykl.
Ostatnie przebiegunownie było około 780 tyś. lat temu. Nie wiedzą dlaczego następuje w różnych odstępach czasowych.
Szacują, że powinno zachodzić co jakieś 250 tyś. lat a więc obecnie, to już długa przerwa. Cały proces przebiegunowania, trwa
od 1000 lat do 10 tyś. lat. Być może ale to moje własne przemyślenia, że ten proces się opóźnia z powodu zbliżania
się Ziemi do Słońca. Następują zjawiska pogodowe, wcześniej nieznane nauce, więc dziś możemy jedynie gdybać.
Wspominając o cyklu, miałam na myśli to, że następuje ocieplenie klimatu, po części może być związane ze zbliżaniem
się Ziemi do Słońca a po części przez przebiegunowanie, jak też lodowacenie ma tu swoje znaczenie. Czyli cały ten
cykl się powtarza ale następuje w różnych miejscach na Ziemi z odwrotnością klimatu i tak jak gdzieś jest ocean,
powstaje pustynia i odwrotnie a tam gdzie są upały, nastaje epoka lodowcowa i też odwrotnie.
Tylko obecnie, mamy do czynienia z jednym szczegółem o którym już wspomniałam, czyli o zbliżaniu się Ziemi
do Słońca. Naukowcy, robią identyczne gdybania jak my a kto ma rację, okaże się w przyszłości.
Tak jak twierdzą, że Ziemia zamieni się w piekło, bo wszystko spłonie ale nie są w stanie przewidzieć wszystkiego, bo
nikt nie wspomina o tym, że przy wszystkich zmianach, może Ziemia wystrzeli gdzieś w przestrzeń Kosmiczną.
I wcale może nie zostanie spalona ale dla ludzkości, jak by nie spojrzeć, nie ma szans na przetrwanie.
Nauka często się myli a Kosmos stale nas zaskakuje i zawsze myślę sobie o takiej rzeczy, że naukowcy nie
są w stanie stwierdzić na co zmarł jakiś człowiek a potrafią stwierdzić co nas czeka za miliardy lat... trąca
to absurdem. Już tylko na samej Ziemi jest ogrom niezbadanych rzeczy. Wczoraj na przykład czytałam o tym, że
w którymś oceanie, na dnie, odkryto kanion o wiele potężniejszy niż Wielki Kanion. A więc taka zielona Grenlandia
może nas niezmiernie fascynować. Fajnie by było zobaczyć jaka wyłania się roślinność i jak dostaną się
pierwsze zwierzęta. Tam, gdzie człowiek jeszcze nie postawił nogi.
Sranie w banie, zmow odlrycie czgos co wszyscy dawo wiedzieli.

Dywagowanie co bedzie za 100 , 1000 wiecej Ma sredni sens .
I my i pozal sie boze eksperci , kazdy moze pieprzyc jak natchniony prorok .
Nikt tego nie sprawdzi .

Co jest zabawne, strasza nas ociepleniem i czy to co2 , czy pierdy miliona krów, plus dzieci Mc'donalda
(Metan) czy natura sama .
To:
1 wiatrakami i e-samochodami na pewno tego nie zatrzymamy.

2 U nas moze być ZIMNO !    Jak sie stopi Grenlandia ubawa a chyba sie stopi ubawa  to stanie GOLFSZTROM.

A ROWNOLEZNIK MAMY JAK KANADA I SYBERIA.


RE: Dowiercili się pod lądolód Grenlandii. - hogan - 28-07-2023

I gdzie w moim poście widzisz sranie w banie, skoro napisałeś to samo co ja!


RE: Dowiercili się pod lądolód Grenlandii. - uii - 28-07-2023

(28-07-2023, 0:33 )hogan napisał(a):  I gdzie w moim poście widzisz sranie w banie, skoro napisałeś to samo co ja!
Sory ubawa nie twoim. Nizrecznie to sformułwałem.

Zawsz sledzilem pilnie doniesienia naukowe. Oststnio 98 % to bzdety , wymysły,
Pogon za sensacją, i propaganda jak za stalina.

To mnie złości. A dzienikaze piszący w tych temstach to Nieuki ,tumany
GIMBAZA!!!

Na dokładke widze po składni ze 'piszą' ... za pomocą AI.
I nawet tego nie sprawdzą.

NAUKA sama 'stanela' od lat spada nowatorskosc badń.
Spada jakość prac naukowych. 

A o klimacie to juz "bagno" nawet jak cos mądrego kto napisze

To nie poznzasz w zalewiepolitycznaj propagandy , bzdetow, ekscytacji sensatów.


RE: Dowiercili się pod lądolód Grenlandii. - hogan - 28-07-2023

Ok, rozumiem i wrócę do Twego zdania o elektrykach, wkleję zdjęcie, które wszystko wyjaśni.
I pytanie retoryczne, jak taka mała plamka na Ziemi, ma uratować cały Świat przed zmianą klimatu... bez znaku zapytania, bo
odpowiedź sama się nasuwa.

[Obrazek: ivHPfa6.png]


RE: Dowiercili się pod lądolód Grenlandii. - uii - 28-07-2023

Nasuwa ubawa  ale sama mapa nie do końca.  Strona ekologiczna ma sporo argumentów.

1) kraje cywilizowane zużywają X razy więcej energi niż murzyni itp, żrą X razy więcej i to pierdzących metanem 
krów i ŚWIŃ 

2) Ktoś musi zacząć,  dać impuls,  przykład.  KTO?    ZIMBABWE?  MIKRONEZJA? 

TO TAK Tylko co do mapy,  żeby nie walną elaboratu na X stron ubawa


RE: Dowiercili się pod lądolód Grenlandii. - hogan - 28-07-2023

No ok, lecz mimo to, Unia nie ma takiego uznania ani poparcia aby dokonała cudu. Ameryka ich nigdy
nie poprze. Szybciej zniszczy Unię i przejmie to, co Unia wprowadzi ekologiczne.