Dowartościowanie się kosztem innych -
hogan - 12-05-2023
Dlaczego niektórzy ludzie, czują się dowartościowani i ważni gdy w internecie podporządkują sobie innych ludzi, poprzez posłuszeństwo wobec
nich samych?
I czy dzięki temu, czują się wyjątkowi także w życiu realnym?
RE: Dowartościowanie się kosztem innych -
ngruby - 12-05-2023
Ja widzę jakieś symbole nie obrazek a smartfon prosi o litość.
Co do tematu wiem o co i o kogo chodzi.
I nie wiem jak tej osobie pomóc.
RE: Dowartościowanie się kosztem innych -
hogan - 13-05-2023
Ty wiesz o kogo chodzi? A niby skąd to wiesz?
RE: Dowartościowanie się kosztem innych -
ngruby - 13-05-2023
Już nie wiem.
RE: Dowartościowanie się kosztem innych -
Zenobia - 13-05-2023
Takich osób jest mnóstwo.
To osoby z wysokim poczuciem własnej wartości , na które nie zasługują
oraz silną potrzebą kontroli nad innymi, bo to daje im poczucie władzy.
Wśród psychologów są oni określani jako jeden z 12- typów toksycznych i noszą niechlubne miano "MANIAK KONTROLI".
Wiedzą o nas więcej niż powinni i często wykorzystują to przeciwko nam bo ta wiedza jest dla nich narzędziem do manipulacji nami.
Natomiast, jeśli trafią na kogoś podobnego do siebie lub kogoś z silną osobowością, kto wie jak się im oprzeć
- to stają się w stosunku do nich- bezradni i nie ma z ich strony nakazów, zakazów czy prowadzenia na smyczy takiej osoby.
RE: Dowartościowanie się kosztem innych -
hogan - 13-05-2023
(13-05-2023, 7:14 )Zenobia napisał(a): kto wie jak się im oprzeć
- to stają się w stosunku do nich- bezradni i nie ma z ich strony nakazów, zakazów czy prowadzenia na smyczy takiej osoby.
Mimo tej bezradności, nadal próbują kąsać, bo nie potrafią pogodzić się z porażką.
Porażka, jest im nie do przełknięcia.
Rodzi się kolejne pytanie. Czy ludzie na smyczy są świadomi takiego precedensu?
RE: Dowartościowanie się kosztem innych -
Zenobia - 13-05-2023
(13-05-2023, 7:34 )hogan napisał(a): (13-05-2023, 7:14 )Zenobia napisał(a): kto wie jak się im oprzeć
- to stają się w stosunku do nich- bezradni i nie ma z ich strony nakazów, zakazów czy prowadzenia na smyczy takiej osoby.
Mimo tej bezradności, nadal próbują kąsać, bo nie potrafią pogodzić się z porażką.
Porażka, jest im nie do przełknięcia.
Rodzi się kolejne pytanie. Czy ludzie na smyczy są świadomi takiego precedensu?
Mam nieco osobistego doświadczenia w tej kwestii.
Mój wybranek był takim typowym maniakiem kontroli. Po wielu latach, "wymyśliłam sobie" , że są sposoby aby się temu przeciwstawić.
Niestety- wcześniejsze "poddaństwo" opłaciłam wieloletnią depresją i czymś jeszcze gorszym.
Ale za to wiem na ten temat więcej, niż przeciętna ofiara takiego maniaka... bo wiele ofiar nawet nie zdaje sobie sprawy, że jest manipulowana .
Gorsi od pojedynczych maniaków- są całe ich społeczności (n.p. kościoły, politycy a nawet szkoły)... bo mają wsparcie ich własnych ofiar.
A te mechanizmy obronne wobec mojego byłego, które- jak mi się wtedy wydawało- sama wymyśliłam- to metoda milczenia, lustrzane i fałszywa zgoda na coś . Ku mojemu późniejszemu zaskoczeniu- ktoś na nie wpadł długo przede mną.
Ale o tym mogę napisać później .
Chwilowo wzywa mnie codzienność.
RE: Dowartościowanie się kosztem innych -
Zenobia - 13-05-2023
(13-05-2023, 8:20 )Zenobia napisał(a): A te mechanizmy obronne wobec mojego byłego, które- jak mi się wtedy wydawało- sama wymyśliłam- to metoda milczenia, lustrzane odbicie i fałszywa zgoda na coś . Ku mojemu późniejszemu zaskoczeniu- ktoś na nie wpadł długo przede mną.
Znalazłam błąd ale nie mogłam już edytować postu.
Bez słowa
"Odbicie"- wypowiedź mogła być źle zrozumiana.
RE: Dowartościowanie się kosztem innych -
Traf - 13-05-2023
@
Zenobia taka podpowiedź na przyszłość- lepiej zgłosić swój wpis, wtedy moderator go poprawi, a kiedy napiszesz o błędzie cały post, to po poprawieniu błędu, twoja uwaga straci sens...
RE: Dowartościowanie się kosztem innych -
Zenobia - 13-05-2023
Tam chodzi o dopisanie jednego słowa. Cała reszta jest OK.
Gdybym mogła edytować- zrobiłabym to sama...
Może hogan to zrobi ? (już kiedyś mi pomogła w podobnej sytuacji).