Antyklerykał i ateista -
Zenobia - 25-03-2023
Nie wiem dlaczego ale Ateizm i Antyklerykalizm to dwa światopoglądy, które łączą się ze sobą- czy ktoś tego chce czy nie.
Wszem i wobec wiadomo, że nawet jeśli rodzice są religijni- to ich dziecko przychodzi na ten świat jako istota czysta ideologicznie.
Do jakiejś partii może się zapisać gdy będzie pełnoletnie i przemyśli swoje za i przeciw.
Jeśli zaś chodzi o religie (jakąkolwiek) , to takie niemowlę, które tylko potrafi spać, drzeć gębę i brudzić pieluchy - to już zostaje wpisany do organizacji, o której nic nie wie.
Taki zamach na wolność nazywają chrztem. To łamanie praw człowieka a pokrzywdzony nawet nie ma możliwości obrony.
No dobra... tyle teorii bo muszę kończyć .
Na dobry początek , mam nadzieję owocnych dysput- wklepuję tu mądre słowa Artura Bakłażeca.
" Co dobrego daje ateizm?
Ateizm daje to, co odbiera religia. wolność myślenia,
swobodę dyskusji, racjonalizm, głęboką duchowość,
niezależność od autorytetów, możliwość rozwinięcia własnej koncepcji życia,
powstrzymywanie się od narzucania innym własnych poglądów.
Ateizm to czyste, nieskażone religijną iluzją spojrzenie na świat,
to poszukiwanie prawdy, od której oddalają się ludzie religijni,
utwierdzający się w swych mitologicznych i baśniowych przekonaniach"
RE: Antyklerykał i ateista -
hogan - 25-03-2023
Szukałam wczoraj tego tekstu ale jak na ironię, zapomniałam nazwiska
Tekst świetny i cóż mogę dodać, no zgadzam się z Tobą.
Nad jednym się zastanowiłam, że wspomniał tu o tym, że ateizm jest niezależny od autorytetów.
Nigdy o tym nie myślałam ale chyba będę zmuszona przypisać sobie łatkę ateistki, bo jak do
tej pory, nie chciałam być utożsamiana z nikim, z żadnym wyznaniem, poglądem, wiarą, religią ani
też z ateistami. Ale jednak mam takie spojrzenie, że nie uznaję autorytetów.

Nie wiedziałam, że
to wiąże się z ateizmem.
RE: Antyklerykał i ateista -
ngruby - 26-03-2023
@
hogan twoja dusza przejadła się autorytetami. Wierzę Jezusowi ale nie samozwańczym autorytetą.
RE: Antyklerykał i ateista -
hogan - 26-03-2023
Nic nie wiesz o mnie Grubasku, żyj swoim życiem, niech Ci dobrze się wiedzie.
RE: Antyklerykał i ateista -
Zenobia - 26-03-2023
Często zastanawiam się, jaki cel ma religia.
Wiadomo KOMU potrzebna i do czego IM służy . Bo gdyby nie ONI , to religia jako zestaw poglądów - nie miała by racji bytu.
Kiedyś zadałam sobie pytanie : ilu kapłanów wierzy w istnienie głoszonego przez siebie boga, proroka czy męczennika
i czy zależy to od posiadanego tytułu.
Zakładam, że alumn i wikariusz w dużej liczbie to osoby wierzące ale tak od proboszcza w górę to zwykli ateusze i cwaniacy.
Czy się mylę ? wiem, że nie !
Tylko dlaczego w religijne mity i wymyślone postaci wierzą zwyczajni, zdawałoby się - myślący ludzie ? Tego za "grypę" - nie rozumem.
RE: Antyklerykał i ateista -
hogan - 26-03-2023
Dodatkowo jeszcze bronić czegoś, czego na oczy się nie widziało. No wierzący wiadomo co by powiedział, że to jest
właśnie wiara ale wierzyć w ślepo? No dla mnie to jakiś fenomen... a no i zaraz jaki wierny by powiedział, że nie
szukam boga to i nie mogę uwierzyć albo, że brakuje mi wiary. Nic bardziej mylnego, bo byłam w wielu religiach i byłam
na prawdę mocno zaangażowana i wierząca ale nadeszło olśnienie. Tak, dla mnie to olśnienie, przejrzenie na oczy, bo
wcześniej miałam klapki a więc jednak można ślepo wierzyć. Wynika to chyba z tego, że odczuwałam nacisk, jakąś
presję i stąd na siłę szukałam boga. W rodzinie nigdy nie mogli zaakceptować moich wyborów, miałam z tym pod górkę
i musiałam walczyć o swoje w osamotnieniu. W końcu jednak przyszedł taki moment, że zdałam sobie sprawę, że
po jakie licho ja się przed kimś muszę tłumaczyć?! No i bańka pękła. Teraz otwarcie mówię, że nie wierzę w nic, co
jest związane z religiami, wierzeniami, itd. No wierzę, że są, że istnieją takie poglądy ale mi z nimi nie po drodze.
RE: Antyklerykał i ateista -
bonaparte - 26-03-2023
Sporo protestantów czy świadków Jehowe jest antyklerykałami i antykatolikami, też z teog względu że to konkurencja.
RE: Antyklerykał i ateista -
hogan - 26-03-2023
Wiadomo, konkurencja nie śpi
RE: Antyklerykał i ateista -
Zenobia - 23-06-2023
Podbijam wątek.
Interesuje mnie wasze zdanie na temat : ATEISTA - osobni wierzący czy niewierzący ... ?
Czy spotkałeś kogoś takiego i jakie masz z takiego spotkania refleksje.
Czy według ciebie ateiści są z reguły niewierzący... a może wprost przeciwnie ? Czy są dobrzy z natury i czy są szczęśliwi ?
Czy patrzysz na takich ludzi z perspektywy religii czy racjonalizmu ?
RE: Antyklerykał i ateista -
Traf - 23-06-2023
Czy ateista to zawsze antyklerykał? Po sobie sądząc, to chyba nie, bo ja nie wierzę, ale mam w nosie, czy ktoś wierzy, bo wiem, że wiara pomaga w posiadaniu nadziei, że to nasze istnienie nie jest przypadkowe i ma jakiś większy sens. Ja w to nie wierzę, ale nie mam prawa nikomu odbierać nadziei, a zwłaszcza tym, którzy trafili w swoim życiu na perypetie, na śmierć bliskiej osoby, czy wyniszczającą chorobę. Może po prostu nie mam odwagi odbierać im tej nadziei, którą mają, bo ona trzyma ich przy życiu, a skoro to robi, to niech tak będzie, bo życie jest bezcenne, ważniejsze niż cokolwiek na tym świecie i nawet kiedy ludzie się mylą, to jednak często dokładają bezcenne cegiełki do poznania najdrobniejszych szczegółów naszej fizyczności, a to prowadzi tylko w jednym kierunku- do zrozumienia natury wszystkiego co nas otacza.