Kordialne
Awantura na gali oskarów - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: PASJA (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=32)
+--- Dział: Pozostałe hobby (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=189)
+--- Wątek: Awantura na gali oskarów (/showthread.php?tid=6616)



Awantura na gali oskarów - bonaparte - 28-03-2022

Will Smith przyłożył innemu aktorowi, bo ten zażartował z jego żony.



https://film.wp.pl/oscary-2022-will-smith-spoliczkowal-chrisa-rocka-przerwano-transmisje-widzowie-pytaja-co-sie-dzieje-6751993785957312a


RE: Awantura na gali oskarów - hogan - 28-03-2022

I dobrze zrobił, szkoda że tylko z "plaskacza".


RE: Awantura na gali oskarów - polliter - 28-03-2022

Pomijam, że mogła to być ustawka.

Na Oscarach padały nie takie dowcipy i nikt nikogo po mordzie za nie nie lał, ale oczywiście taki żartowniś czy inny stand uper zawsze musi liczyć się z jakąś reakcją, nawet taką, w końcu wie, że jego poczucie humoru może kogoś nie bawić i ktoś może mieć nieco inne poczucie humoru. Gościu pojechał trochę żartami w stylu roast. Różnica polega na tym, że na roast przychodzą ludzie, których taki humor bawi, są na niego przygotowani i oczekują takich żartów. Na gali filmowej nie wszyscy muszą być fanami tego rodzaju humoru.
Will Smith przesadził, ale też miał prawo do takiej reakcji. Mógł to rozwiązać inaczej, na przykład mógł odszczeknąć mu się jeszcze zabawniej i boleśniej podczas swojej przemowy, ale wolał lać w mordę. Każdy wybiera takie środki na jakie go stać.

Druga sprawa - zastanawiam się, co by się działo, gdyby Rockowi w mordę dał, na przykład, Steven Spielberg albo jakiś inny biały, którego obraził. Przecież chybaby go zlinczowali. Biały bije czarnego, skandal!!! A tak, to tylko jeden czarny przylał drugiemu czarnemu, słusznie czy niesłusznie, to bez znaczenia.

Przychodzi mi do głowy jeszcze pytanie, co by było, gdyby tę galę prowadził Ricky Gervais, wieloletni prowadzący Złote Globy, imprezę chyba nawet ważniejszą dla filmowców niż Oscary. Gdyby wszyscy mieli taki temperament jak Smith to by go zamordowali na tej scenie.


Oczywiście wszystkie te moje powyższe wynurzenia dotyczą sytuacji, że nie była to ustawka. 
Jednak myślę, że ustawka jest więcej niż prawdopodobna.


RE: Awantura na gali oskarów - hogan - 28-03-2022

W mediach można się wszystkiego spodziewać a więc zgodzę się, że mogła to być ustawka lecz pewności nie mam/ nie mamy.
Jednak taki typ facet mi się podoba, żona może być z niego dumna i przy tym czuć się bezpieczna.


RE: Awantura na gali oskarów - polliter - 28-03-2022

(28-03-2022, 22:50 )hogan napisał(a):  W mediach można się wszystkiego spodziewać a więc zgodzę się, że mogła to być ustawka lecz pewności nie mam/ nie mamy.
Jednak taki typ facet mi się podoba, żona może być z niego dumna i przy tym czuć się bezpieczna.

Zauważ, że na samym początku Smith się śmiał z tego żartu (zresztą moim zdaniem, całkiem niewinnego), dopiero później ruszył do ataku. Więc rozśmieszył go żart o jego żonie. ubawa2


RE: Awantura na gali oskarów - hogan - 29-03-2022

Ogólnie uwielbiam tego aktora i z moich obserwacji wynika, że to był raczej taki uśmiech przez zęby.
Coś jak morderca... uśmiechnie się szyderczo i nóż wbije. ubawa Tak on, słuchał, uśmiechnął się bo wypadało ale
przez zęby ale w tym czasie już swoje myślał.


RE: Awantura na gali oskarów - polliter - 29-03-2022

(29-03-2022, 6:46 )hogan napisał(a):  Ogólnie uwielbiam tego aktora i z moich obserwacji wynika, że to był raczej taki uśmiech przez zęby.
Coś jak morderca... uśmiechnie się szyderczo i nóż wbije. ubawa Tak on, słuchał, uśmiechnął się bo wypadało ale
przez zęby ale w tym czasie już swoje myślał.

Za to z moich obserwacji wynika, że rozbawił go żart Rocka, ale za chwilę się zorientował, że jego żona nie była rozbawiona ani trochę, więc "wziął sprawy w swoje ręce". Ale nie zmienia to faktu, że najpierw się zaśmiał z dowcipu. Skoro później zrobił, co zrobił to jednak widocznie nie wypadało się uśmiechać, tylko od razu z poważną miną podejść i trzasnąć go w zęby. Jak ktoś jest wkurwiony to nie uśmiecha się, bo "tak wypada", tylko od razu przystępuje do czynów.

Zresztą, to ustawka, a żona Smitha sama prowokuje żarty swoją łysą glacą. Nie stać jej na perukę? Specjalnie chodzi łysa, żeby wszyscy widzieli, wręcz szczyci się swoją "fryzurą". Nie róbmy z niej takiego biedactwa, nie jest łysa, bo umiera na raka. Nawet dzieci chore na raka mają większy dystans do swojej łysiny i żartują sobie z niej. Sam żart był niewinny i skojarzeniowo jako tako zabawny, no ale Rock musiał się liczyć z jakąś reakcją, z tym, że żart był nie na miejscu i go wybuczą (jakoś wszyscy się śmiali) albo że dostanie w mordę. Taki już los komika.

Wychodzę z założenia, że śmiać można się ze wszystkiego, nie powinno się tego zabraniać, ale jak w życiu, za wszystko trzeba ponosić konsekwencje, za żarty również.

Tak na marginesie, Oscar słusznie przyznany, bo rola Smitha w "King Richard" jest najlepszą jego rolą. Naprawdę podobał mi się w tym filmie. Tym bardziej, że zawsze grał jedną miną i powtarzał te same patenty i sztuczki aktorskie. A tu naprawdę świetnie zagrał. A, i rola w ustawce na gali też mu się udała.  zenetelme


RE: Awantura na gali oskarów - bonaparte - 29-03-2022

Według mnie oboje się źle zachowali. Pierwszy opowiedział nieśmieszny kawał, drugi zachował się jak jakiś patol. W sumie to były raper więc mnie to nie dziwi. L
To jest przejaw zdziczenia obyczajów, które postępuje. Za 10 lat będą strzelać do siebie albo rzucać się nożami.


RE: Awantura na gali oskarów - hogan - 29-03-2022

Kto jak uważa. Swego zdania się trzymam. ubawa