Chrabąszcz majowy -
bonaparte - 09-07-2021
Ile teraz tego lata.
RE: Chrabąszcz majowy -
Siwy - 10-07-2021
, to te robaczki świętojańskie?
RE: Chrabąszcz majowy -
hogan - 10-07-2021
Nie widziałam w tym roku jeszcze chrabąszcza ale za to dużo trzmieli. A i latają jakieś dziwne niezidentyfikowane
owady. Bardzo duże, większe niż trzmiel, z wyglądu jak mucha ale co najmniej kilka razy większe od muchy a
odwłok mają jak pszczoły, czyli w paski. Każdy się zastanawia co to za owady i nikt nie może rozszyfrować.
A skrzydła rozstawione dziwnie, coś jakby w kształcie trójkąta, jak u ćmy. Naprawdę dziwaczne.
Hym... poszperałam w necie i już wiem chyba co to jest, to jest po prostu bąk! OMG!
Nie wiedziałam, że tak bąk wygląda, raczej sądziłam że wygląda jak trzmiel.
RE: Chrabąszcz majowy -
bonaparte - 10-07-2021
Na trzmiela się powszechnie mówi Bąk, trzmiel jednak to niegroźne i pożyteczne zwierzę.
Co innego Bąk
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/B%C4%85k_bydl%C4%99cy
RE: Chrabąszcz majowy -
ewus - 10-07-2021
Bąki są okropne. Jak dopadną to będą tak się naprzykrzać, że ho ho. Boli jak gryzą, jak ktoś ma dobra krew to nie odpuszczą

żartuje oczywiście. Najgorzej mają zwierzęta hodowlane, to na nich bąki najbardziej się skupiają.
A chrabąszcze kocham

świetliki łapałam wczoraj bo jest ich ogrom. Niby paskudne w swym wyglądzie ale światełko sprawia, że przyjemnie się na nie patrzy
RE: Chrabąszcz majowy -
hogan - 10-07-2021
Cały las świetlików pamiętam w Gdyni. Jak wieczorem się szło, to było bardzo przyjemnie, wszędzie tysiące
światełek.
Trzmiele codziennie zapylają moje kwiaty balkonowe. I są słodkie, z wyglądu oczywiście
RE: Chrabąszcz majowy -
bonaparte - 11-07-2021
Pszczoły i trzmiele to jedyne owady które bym zachował przy życiu. Reszta do eksterminacji.
RE: Chrabąszcz majowy -
karbon - 11-07-2021
Ja tam bojaźliwy nie jestem ale owadów się boję. Nie wiem co mam w sobie ale jak będzie stało na dwudziestu to owad mnie upierdzieli. Na sto procent. Nikogo obok tylko k.rwa mnie!!! Zawsze tak było. Tylko że wcześniej nie miałem reakcji a teraz zdarza się że muszka mnie ugryzie i muszę wziąć zastrzyk antyhistaminowy... Nie zawsze ale zdarza się raz na kilka lat...
RE: Chrabąszcz majowy -
hogan - 11-07-2021
(11-07-2021, 9:11 )bonaparte napisał(a): Pszczoły i trzmiele to jedyne owady które bym zachował przy życiu. Reszta do eksterminacji.
Nie radzę

Likwidując muchy, będziemy pływali w kale
Tylko one dbają o to aby kał się rozkładał.
karbon napisał(a):Ja tam bojaźliwy nie jestem ale owadów się boję. Nie wiem co mam w sobie ale jak będzie stało na dwudziestu to owad mnie upierdzieli. Na sto procent. Nikogo obok tylko k.rwa mnie!!! Zawsze tak było. Tylko że wcześniej nie miałem reakcji a teraz zdarza się że muszka mnie ugryzie i muszę wziąć zastrzyk antyhistaminowy... Nie zawsze ale zdarza się raz na kilka lat...
Na muszki jestem wrażliwa gdy latają w kuchni ale tak to, nie wiem bo jakie licho są komary... może są jako pożywienie dla ptaków?
RE: Chrabąszcz majowy -
hogan - 11-07-2021
Z internetu:
Okazuje się jednak, że komary – czy nam się to podoba, czy nie – są niezbędne w ekosystemie. Stanowią bowiem pożywienie dla wielu innych gatunków, są doskonałymi filtrami wodnymi, a nawet, co odkryto niedawno, wyznaczają w tundrze szlaki pasterskie reniferów karibu.