Prawa kobiet nie są dane raz na zawsze -
hogan - 30-05-2021
Prawa kobiet nie są dane raz na zawsze. Przykładem niech będzie sytuacja kobiet w Iranie
Na całym świecie polityka i religia stara się od wieków przesuwać próg naszej wolności. Ostatnie dni w Polsce pokazały, że jest pewna granica, za którą rodzi się już tylko bunt. Można powiedzieć, iż wolność od wieków odbierana jest nam głównie przez dwie instytucje – polityków oraz kler, a najgorszą z możliwych hybryd jest polityzacja religii. Czy religia może istnieć bez polityki?
Czy religia i polityka to dobre połączenie? Za odpowiedź niech posłuży przykład krajów Bliskiego Wschodu oraz chyba najbardziej dobitny - Islamska Republika Iranu. Większość osób, które miałem okazję tam poznać to … ateiści. W żadnym innym muzułmańskim kraju nie spotkałem się z taka niechęcią do religii. Oczywiście deklaracje te wypowiadane są po cichu, a odrobinę głośniej Irańczycy wspominają, iż są bezradni i noszą kajdany nałożone im przez religię i polityków.
https://www.national-geographic.pl/artykul/prawa-kobiet-nie-sa-dane-raz-na-zawsze-przykladem-niech-bedzie-sytuacja-kobiet-w-iranie-galeria
Tak naprawdę, kobiety a nawet mężczyźni, nigdy nie będą i nie są wolne.
Zawsze każdy człowiek musi się kontrolować i podporządkowywać narzuconym normom przez politykę i religię.
Czy to jest słuszne?
RE: Prawa kobiet nie są dane raz na zawsze -
jozekkg - 31-05-2021
hogan napisał(a):Tak naprawdę, kobiety a nawet mężczyźni, nigdy nie będą i nie są wolne.
Zawsze każdy człowiek musi się kontrolować i podporządkowywać narzuconym normom przez politykę i religię.
Czy to jest słuszne?
Tak, to jest słuszne. Chciałabyś mieć całkowicie wolną amerykankę? Totalne róbta co chceta, cytując klasyka w czerwonych okularach?
Da się tak w ogóle?
Jeśli facet będzie chciał zaliczyć przypadkowo spotkaną kobietę, to będzie mu wolno, prawda, bo przecież jest wolność absolutna. Jednak ta kobieta będzie chciała odmówić i też jej wolno, bo jest wolność absolutna. Jednak obydwoje wzajemnie sobie tą wolność ograniczają.
Poza tym powiedz, jakich to praw w Polsce nie mają kobiety, które to prawa mają jednak mężczyźni?
RE: Prawa kobiet nie są dane raz na zawsze -
hogan - 31-05-2021
Powinno być prawo dla wszystkich na całym świecie wspólne, tyczące się mordowania, okradania czy też molestowania.
Na zasadzie- nie i koniec a jak ktoś złamie takie prawo, to wedle jego uczynku kara. Gwałt- obcinanie wiadomo czego.
Mord- kara śmierci, kradzież- obcinanie reki, którą kradł.
A reszta powinna być na zasadzie wolności.
RE: Prawa kobiet nie są dane raz na zawsze -
Filip - 02-06-2021
Jeżeli coś jest oparte na półprawdach, to jest to kłamstwem. Tak niestety jest w wielu sprawach związanych z feminizmem. Prawa kobiet nie zależą tylko od religii i polityki. To bardzo skomplikowany temat.
Ogólnie od zarania ludzkości kobieta była panią domu, a sprawy poza domem musiał ogarniać facet. Kobiety dla przykładu nie chodziły na wojny.
W USA i Europie ruch prawa kobiet jest ściśle związany z wielkimi wojnami. Młodzi i zdolni do pracy mężczyźni poszli na wojnę, często tam giinąc. Zabrakło rąk do pracy i kobiety z pań domu, musiało przekwalifikować się na robotników fabrycznych.
RE: Prawa kobiet nie są dane raz na zawsze -
hogan - 02-06-2021
Ale tu nie chodzi mi o feminizm czy ogólnie prawa kobiet lecz o wolność wszystkich ludzi.
Tekst jest o tym ale moje zdanie dodałam na dole.
Ok, rozumiem Twoją opinię ale czy nie tak powinno być? Że prawo powinno być dla wszystkich takie samo i tylko
w tych tzw. najgorszych przypadkach a co do reszty powinniśmy mieć wolność wyboru?
RE: Prawa kobiet nie są dane raz na zawsze -
Filip - 04-06-2021
Z moich obserwacji, zwłaszcza w Polsce są inne zagrożenia wolności. Ludzie są gonieni do roboty. Powoli nie wystarcza już, że oboje małżonków pracuje. Coraz częściej mówi się, że trzeba mieć dodatkowe źródła dochodu, bo to główne staje się niewystarczające. A to wszystko kosztem czasu i wolności. Ekonomiści ostrzegają, że grozi nam duża inflacja, która będzie zjadać owoce naszej pracy, a co za tym idzie wolności..
RE: Prawa kobiet nie są dane raz na zawsze -
hogan - 04-06-2021
No właśnie! Wychodzi na to, że mamy wolność ale z wyborem. Albo wybieramy podporządkowanie albo
wolność a jak wolność, to śmierć. No bo jak nie będziemy podążali za ich pędem, to umrzemy z głodu.
Czyli nasza wolność ogranicza się co do śmierci i też nie tak do końca, bo jak ktoś chce poddać się
eutanazji, to też nie może(pomijam kraje, gdzie jest dopuszczalna eutanazja).
RE: Prawa kobiet nie są dane raz na zawsze -
bonaparte - 04-06-2021
Przypomnę niezapomniany filmik na ten temat
https://m.cda.pl/video/11129347
RE: Prawa kobiet nie są dane raz na zawsze -
hogan - 04-06-2021
Jeśli już chodzi o same kobiety Boni, winę za to ponosi wyłącznie kościół. To on narzucił normy podporządkowywania
sobie kobiet. Wcześniej jak niewolnice, teraz też są uważane za gorsze od mężczyzn ale to akurat jest mało istotne.
Tu chodzi też o mężczyzn, czy czujesz się wolny czy podporządkowany Boni? Na przykład, czy możesz
iść i wziąć swoje pieniądze z banku? Nie możesz, bo jesteś podporządkowany. Czyli nie jesteś wolny.
RE: Prawa kobiet nie są dane raz na zawsze -
Filip - 24-11-2021
(04-06-2021, 9:48 )Filip napisał(a): Ekonomiści ostrzegają, że grozi nam duża inflacja, która będzie zjadać owoce naszej pracy, a co za tym idzie wolności.
Cytuję sam siebie, bo już w czerwcu mówiłem o zagrożeniu inflacją. Czego zdawał się nie dostrzegać w tamtym czasie Rząd, czy prezes Rady Polityki Pieniężnej.