Czy ktoś Ci pomógł ? -
Dezyderiusz - 12-01-2021
Czy kiedykolwiek ktoś a szczególnie obcy Ci pomógł-nawet w jakiejś błahej mało znaczącej sprawie/sytuacji w życiu?
Mnie tak.Dawno temu gdy wracałem z W-wy pociągiem to przypomniałem sobie,że nie mam nic do jedzenia(jakaś dziwna skleroza albo co?zwłaszcza,że miałem dopiero naście lat).Jakieś starsze dziewczyny z mego przedziału zajadały się ciasteczkami różnorakimi więc cichaczem na korytarzu zaczepiłem jedną i zapytałem,czy może mi dać jedno ciastko.Dała i poleciała (czego chciałem uniknąć bo wstyd) do koleżanek powiedzieć o mym głodowaniu.Rzuciły się z jedzeniem na mnie.Sporo tych zapasów miały jak jakieś chomiki.Jeszcze jakaś kobieta jechała z dzieckiem.Też jak się kapnęła co tu się wyrabia zaczęła mi podsuwać jakieś jabłka(pewnie miała dla dziecka-biedne musiało głodować teraz ;-)
Jednak nie wszyscy ludzie są źli.
RE: Czy ktoś Ci pomógł ? -
hogan - 12-01-2021
Nie przypominam sobie takiej sytuacji a raczej bym zapamiętała gdyby takie coś się wydarzyło.
Pamiętam za to jedną z najgorszych, najbardziej upokarzających, wstydliwych sytuacji gdy poprosiłam o jedną
zwykłą bułkę i zostałam ze sklepu a raczej spod sklepu, przegnana jak bezdomna.
Zawsze miałam takie zdanie, że dobro wraca i wtedy, miałam nadzieję, że dadzą mi tą jedną bułeczkę, która
kosztowała bodajże 20 groszy. Zawiodłam się i stwierdziłam, że to nie jest prawda i dobro nie wraca.
Od tamtej pory, choćbym była w najgorszej biedzie, nigdy bym nie poprosiła o bułeczkę.
nie lubię wracać do wspomnień z tamtej sytuacji, bo to był koszmar mego życia.
Ja z dala od domu, zasoby się wyczerpały, spanie na ławce, aby tylko być bliżej swego syna, które zostało... ech...
nie chce o tym pisać.
RE: Czy ktoś Ci pomógł ? -
Siwy - 12-01-2021
By nie było tu pesymistycznie, to tak na szybkiego odpowiem ze tak.
Kilka razy to sie zdarzyło.
Ale by opisać to musze zebrać myśli jakoś, obecnie nie dam rady.
RE: Czy ktoś Ci pomógł ? -
jozekkg - 13-01-2021
Tak, zdarzało się.
Ja też jak mogę to pomagam.