genderofobia -
ożeszek podziemny - 30-09-2014
Co to jest gender:
- lord Voldemort
- pedały
- dżem
- coś złego
tak wygląda wiedza przeciętnego Polaka, który wiedzę o gender czerpie z kościoła albo z artykułów pisanych przez nieuków
Co jest konsekwencją? Bunt polskiego społ. przed czymś, czego nie rozumie.
ratyfikacja ustawy przeciwko przemocy - nie!
edukacja seksualna - nie!
ja nic nie mam do sprzeciwu, ale argumenty, które za tym sprzeciwem idą powodują ból głowy
RE: genderofobia -
martin - 30-09-2014
Chętnie bym usłyszał najpierw opinie o Gender , następnie czemu ma służyć wprowadzanie i cel tego genderyzmu.
Nikt się nie boi genderyzmu , nie narzucać kłamstwa i fałszu
RE: genderofobia -
hogan - 30-09-2014
A może to rodzaj cukierków? :zdziwienieke:
RE: genderofobia -
Siwy - 30-09-2014
(30-09-2014, 14:38 )ożeszek...podziemny napisał(a): Co to jest gender:
Gender – płeć kulturowa, społeczna, społeczno-kulturowa tożsamość płciowa. To suma cech płciowych, a także zachowań, stereotypów i ról przyjmowanych przez kobiety i mężczyzn w społeczeństwie, ale niekoniecznie wynikających bezpośrednio z biologicznych różnic w budowie ciała między płciami. Płeć społeczna, gender, to sposób ubierania się, zachowania czy oczekiwania wobec funkcji, jakie pełni się w społeczeństwie. Według teorii gender, często cechy uznawane za genetycznie przypisane mężczyźnie bądź kobiecie kształtują się na etapie wychowania i socjalizacji. W latach 80. XX w. w Stanach Zjednoczonych zapoczątkowane zostały gender studies – studia wyższe i badania nad społeczno-kulturową tożsamością płciową.
No obecnie wielki szum, larum i większość dyskutantów i tak nie wie o co biega.
Sam temat mnie średnio interesuje, natomiast całe zamieszanie wokół tego potrafi być irytujące, aż w końcu dla mnie stał się nudne.
Nie jest to w żadnym razie jakaś riposta di tematu przez Ciebie założonego tylko w ogóle do tego zamieszania.
RE: genderofobia -
bonaparte - 30-09-2014
(30-09-2014, 14:38 )ożeszek...podziemny napisał(a): Co to jest gender:
- lord Voldemort
- pedały
- dżem
- coś złego
tak wygląda wiedza przeciętnego Polaka, który wiedzę o gender czerpie z kościoła albo z artykułów pisanych przez nieuków
Co jest konsekwencją? Bunt polskiego społ. przed czymś, czego nie rozumie.
ratyfikacja ustawy przeciwko przemocy - nie!
edukacja seksualna - nie!
ja nic nie mam do sprzeciwu, ale argumenty, które za tym sprzeciwem idą powodują ból głowy 
sam zarzucasz komuś niewiedze, a więc tym co krytykują gender, a sam nie wiesz co to jest widocznie, bo edukacja seksualna i sprzeciw wobec przemocy to istniały zanim gender wymyślono i całą tą dziwną ideologię.
Ogólnie sam jestem np. za zwalczaniem przemocy i jak się orientuje obecnie nie jest potrzebna do tego żadna ustawa, bo wszelka przemoc jest i tak w Polsce karana.
Edukacja seksualna, może też - ale właśnie środowisko tzw. gender postuluje często edukacje taką w karykaturalnej formie i temu też się sprzeciwiam.
Ogólnie gender jako ideologia budzi sprzeciw tych co się z nią nie zgadzają i to jest zrozumiałe.
Myślę też że wielu co uważa, ze: "popiera gender" nie wie co to znaczy.
Niektóre postulaty tzw. gender wywołują właśnie ból głowy.