Mimoza wstydliwa -
bonaparte - 28-06-2020
Fajne to jest.
Kiedyś jako dziecko w Niemczech kupiłem sobie jakieś chrupki, a w środku jako bonus było nasiono mimozy do wsadzenia. Za mało się do tego przyłożyłem chyba i nic nie wyrosło.
https://ladnydom.pl/Ogrody/56,113393,17979231,Mimoza_wstydliwa__Uprawa_i_pielegnacja.html
RE: Mimoza wstydliwa -
hogan - 28-06-2020
Podobna do albicji, mam dwie albicje ale jeszcze ani razu nie zakwitły. Kwiaty w nocy świecą.
https://allegro.pl/oferta/albicja-jedwabista-efektowna-hit-9046285445?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_DIO_pla_dom_ogr%C3%B3d&ev_adgr=Ro%C5%9Bliny,+kompostowniki,+oczka+wodne+oraz+pod%C5%82o%C5%BCa&gclid=CjwKCAjw_-D3BRBIEiwAjVMy7JsKRfjTGzM4t0z_9l7YOz5e-vzMLbR-RuzzBL_FDt4sOAxO7Mm4KhoCYwkQAvD_BwE
RE: Mimoza wstydliwa -
bonaparte - 29-06-2020
Ja na razie w domu mam jednego kaktusa. I to jedyna roślina u mnie.
RE: Mimoza wstydliwa -
karbon - 30-06-2020
bonaparte napisał(a):Ja na razie w domu mam jednego kaktusa. I to jedyna roślina u mnie.
Od czegoś trzeba zacząć.
RE: Mimoza wstydliwa -
hogan - 30-06-2020
Jeśli faktycznie jest to jakaś krewna albicji, ta mimoza, to z pewnością nie polecam w hodowli początkującym.
Jest bardzo ciężka w uprawie i trzeba na nią dmuchać i chuchać. Trzeba uważać aby miejsca nie zmieniać, odpowiednio
podlewać, nawozić i zadbać aby miała słońce ale nie za dużo.