Punk rock i pokrewne -
Dezyderiusz - 11-06-2020
Tzn.taki,którego da się słuchać,bo było masę tandeciarzy podszywających się pod ten gatunek.
[post jeden pod drugim jednego Użytkownika, łączą się jeśli nie upłynie 10 minut]
RE: Punk rock i pokrewne -
bonaparte - 11-06-2020
Z punkrocka to od dziecka słucham The Clash.
RE: Punk rock i pokrewne -
Dezyderiusz - 11-06-2020
Nie pomyślałem o tym,że ktoś to lubi(punk).
Trzeba by było aby jakiś moderator przeniósł ten temat do innych muzyk a nie tylko polskich..
RE: Punk rock i pokrewne -
Wąsatka - 11-06-2020
Zaproponuję KSU i DR. HUCKENBUSHA, ale teraz nic nie wstawię, bo nie mogę odsłuchać. Dr. nie wiem czy warto ze względu na treść i jakość nagrań.
RE: Punk rock i pokrewne -
Filip - 12-06-2020
RE: Punk rock i pokrewne -
polliter - 12-06-2020
Nie jestem fanem punka, nawet kiedyś (jako metalowiec) miałem z punkami kosę i często się naparzalismy na koncertach. Ale to było dawno.
Po czasie również nie widzę nic ciekawego w tej muzyce, chociaż są oczywiście chlubne wyjątki. W Polsce z pewnością zimna fala (wspomniana powyżej Siekiera i Madame czy Apteka) jest warta zainteresowania. Bardziej klasyczny punk (ten spod znaku Sex Pistols czy Buzzcocks) jest mniej interesujący, ale również można znaleźć coś wartego uwagi. W Polsce z pewnością niezły poziom prezentuje Dezerter.
RE: Punk rock i pokrewne -
Dezyderiusz - 12-06-2020
Jako (dawno temu) Hard Rockowiec punk był krótką przygodą/nowością/zmianą w muzyce...to za bardzo się nie znam na tym gatunku.Wstawiam co pamiętam z wczesnej młodości i mi się podobało.
"
Punkowe piosenki zespołu WC w nowym wykonaniu "Już idziemy spać", "Łazienka", "Kołysanka dla wybranych" oraz "Nie chcę jeszcze umierać" zostały użyte na ścieżce dźwiękowej filmu Wszystko, co kocham z 2009 roku w reżyserii Jacka Borcucha"
RE: Punk rock i pokrewne -
Filip - 12-06-2020
RE: Punk rock i pokrewne -
Filip - 13-06-2020
RE: Punk rock i pokrewne -
bonaparte - 13-06-2020
(12-06-2020, 19:06 )polliter napisał(a): Nie jestem fanem punka, nawet kiedyś (jako metalowiec) miałem z punkami kosę i często się naparzalismy na koncertach. Ale to było dawno.
Po czasie również nie widzę nic ciekawego w tej muzyce, chociaż są oczywiście chlubne wyjątki. W Polsce z pewnością zimna fala (wspomniana powyżej Siekiera i Madame czy Apteka) jest warta zainteresowania. Bardziej klasyczny punk (ten spod znaku Sex Pistols czy Buzzcocks) jest mniej interesujący, ale również można znaleźć coś wartego uwagi. W Polsce z pewnością niezły poziom prezentuje Dezerter.
Sex Pistols według mnie są mocno przereklamowani. The Clash to był najlepszy zespół z tamtego czasu. Poza tym, że mieli punkowy imidż jak Sex Pistols to jeszcze mieli wybitny talent kompozytorski. Dużo eksperymentowali z różnymi gatunkami muzycznymi.