Kordialne
konsekwencjalizm vs. nonkonsekwencjalizm - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: POGLĄDY (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=25)
+--- Dział: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=26)
+--- Wątek: konsekwencjalizm vs. nonkonsekwencjalizm (/showthread.php?tid=549)

Strony: 1 2


konsekwencjalizm vs. nonkonsekwencjalizm - ożeszek podziemny - 03-09-2014

Które z tych podejść jest lepsze?


konwencjonalizm - nazwa zbioru teorii etycznych, które głoszą, iż nieinstrumentalną, wewnętrzną, samą w sobie wartość moralną czynów, zasad, praw, cech charakteru czy instytucji posiadają wyłącznie ich skutki.
nonkonsekwencjalizm - Ocenie moralnej podlegają czyny bezwzględne na ich konsekwencje. O wartości moralnej czynu decyduje to czy wypełniają one zalecane normy, o której z góry wiadomo czy jest słuszne czy też nie.

źródła:
http://etykapraktyczna.pl/encyklopedia/etyka-ogolna/konsekwencjalizm
http://mailgrupowy.pl/shared/resources/3593,etyka-gospodarowania/5374,notatki-z-etyki-gosp-


RE: konsekwencjalizm vs. nonkonsekwencjalizm - Roślinka - 03-09-2014

(03-09-2014, 14:18 )ożeszek...podziemny napisał(a):  Które z tych podejść jest lepsze?


konwencjonalizm - nazwa zbioru teorii etycznych, które głoszą, iż nieinstrumentalną, wewnętrzną, samą w sobie wartość moralną czynów, zasad, praw, cech charakteru czy instytucji posiadają wyłącznie ich skutki.
nonkonsekwencjalizm - Ocenie moralnej podlegają czyny bezwzględne na ich konsekwencje. O wartości moralnej czynu decyduje to czy wypełniają one zalecane normy, o której z góry wiadomo czy jest słuszne czy też nie.

źródła:
http://etykapraktyczna.pl/encyklopedia/etyka-ogolna/konsekwencjalizm
http://mailgrupowy.pl/shared/resources/3593,etyka-gospodarowania/5374,notatki-z-etyki-gosp-

Masz jakiś problem z sobą ?..tak tylko pytam bo jakoś dziwne wątki zakładasz


RE: konsekwencjalizm vs. nonkonsekwencjalizm - ożeszek podziemny - 03-09-2014

Ja wiem, że dla gimbazy rozmowy o czymś ambitniejszym niż obiad, kwiatki i pogoda to kuriozum, ale wierzę (bo jestem człowiekiem wierzącym), że może poza gimbazą piszą tu jeszcze ludzie myślący...


RE: konsekwencjalizm vs. nonkonsekwencjalizm - Roślinka - 03-09-2014

Jestem blondynką, więc nic dodać nic ująć :lol:
jeszcze może napisz mi co to gimbaza..bo jakoś nie kumam...w końcu żabą nie jestem :lol:


RE: konsekwencjalizm vs. nonkonsekwencjalizm - ożeszek podziemny - 03-09-2014

Gimbaza to takie modne określenie na intelektualny motłoch.


RE: konsekwencjalizm vs. nonkonsekwencjalizm - hogan - 03-09-2014

(03-09-2014, 16:59 )ożeszek...podziemny napisał(a):  Gimbaza to takie modne określenie na intelektualny motłoch.

Nawet tego nie potrafisz wytłumaczyć? Hym... dziwnie się zachowujesz jak na kogoś z poziomu wyższego jak podstawówka jak nie znasz określenia gimnazjalistów.

(03-09-2014, 14:18 )ożeszek...podziemny napisał(a):  Które z tych podejść jest lepsze?


konwencjonalizm - jest to bla bla bla...
nonkonsekwencjalizm - jest to, bla bla bla...

No i?


RE: konsekwencjalizm vs. nonkonsekwencjalizm - ożeszek podziemny - 03-09-2014

(03-09-2014, 17:53 )hogan napisał(a):  Nawet tego nie potrafisz wytłumaczyć? Hym... dziwnie się zachowujesz jak na kogoś z poziomu wyższego jak podstawówka jak nie znasz określenia gimnazjalistów.



Słowo gimbaza już dawno przestało się odnosić tylko do gimnazjalistów. Zresztą, gdyby nie przestało, nie ośmielił(a)bym się z niego skorzystać w takim kontekście. Bo wiem, że nie każdy gimnazjalista to...idiota.

(03-09-2014, 17:53 )hogan napisał(a):  No i?

No i odpowiedz na pytanie, jeśli masz coś do powiedzenia.
A jeśli nie, to spadaj do gimbazjalnych pogaduchów. :0girl1:


RE: konsekwencjalizm vs. nonkonsekwencjalizm - hogan - 03-09-2014

Stąpasz po cienkim gruncie.


RE: konsekwencjalizm vs. nonkonsekwencjalizm - ożeszek podziemny - 03-09-2014

Bo śmiem podawać w wątpliwość możliwości intelektualne userów oraz adminki tego forum?


RE: konsekwencjalizm vs. nonkonsekwencjalizm - hogan - 03-09-2014

(03-09-2014, 18:03 )ożeszek...podziemny napisał(a):  Bo śmiem podawać w wątpliwość możliwości intelektualne userów oraz adminki tego forum?

Zapoznaj się z moim podpisem, to jest odpowiedź do Twego zdania, poza tym kiedyś ktoś mądry mnie pouczył abym nie dyskutowała z idiotą bo pokona głupotą i sprowadzi do swego poziomu a więc kończę tę nic mądrego nie wnoszącą dysputę.  zlezkawoku