konsekwencjalizm vs. nonkonsekwencjalizm -
ożeszek podziemny - 03-09-2014
Które z tych podejść jest lepsze?
konwencjonalizm -
nazwa zbioru teorii etycznych, które głoszą, iż nieinstrumentalną, wewnętrzną, samą w sobie wartość moralną czynów, zasad, praw, cech charakteru czy instytucji posiadają wyłącznie ich skutki.
nonkonsekwencjalizm -
Ocenie moralnej podlegają czyny bezwzględne na ich konsekwencje. O wartości moralnej czynu decyduje to czy wypełniają one zalecane normy, o której z góry wiadomo czy jest słuszne czy też nie.
źródła:
http://etykapraktyczna.pl/encyklopedia/etyka-ogolna/konsekwencjalizm
http://mailgrupowy.pl/shared/resources/3593,etyka-gospodarowania/5374,notatki-z-etyki-gosp-
RE: konsekwencjalizm vs. nonkonsekwencjalizm -
Roślinka - 03-09-2014
(03-09-2014, 14:18 )ożeszek...podziemny napisał(a): Które z tych podejść jest lepsze?
konwencjonalizm - nazwa zbioru teorii etycznych, które głoszą, iż nieinstrumentalną, wewnętrzną, samą w sobie wartość moralną czynów, zasad, praw, cech charakteru czy instytucji posiadają wyłącznie ich skutki.
nonkonsekwencjalizm - Ocenie moralnej podlegają czyny bezwzględne na ich konsekwencje. O wartości moralnej czynu decyduje to czy wypełniają one zalecane normy, o której z góry wiadomo czy jest słuszne czy też nie.
źródła:
http://etykapraktyczna.pl/encyklopedia/etyka-ogolna/konsekwencjalizm
http://mailgrupowy.pl/shared/resources/3593,etyka-gospodarowania/5374,notatki-z-etyki-gosp-
Masz jakiś problem z sobą ?..tak tylko pytam bo jakoś dziwne wątki zakładasz
RE: konsekwencjalizm vs. nonkonsekwencjalizm -
ożeszek podziemny - 03-09-2014
Ja wiem, że dla gimbazy rozmowy o czymś ambitniejszym niż obiad, kwiatki i pogoda to kuriozum, ale wierzę (bo jestem człowiekiem wierzącym), że może poza gimbazą piszą tu jeszcze ludzie myślący...
RE: konsekwencjalizm vs. nonkonsekwencjalizm -
Roślinka - 03-09-2014
Jestem blondynką, więc nic dodać nic ująć :lol:
jeszcze może napisz mi co to gimbaza..bo jakoś nie kumam...w końcu żabą nie jestem :lol:
RE: konsekwencjalizm vs. nonkonsekwencjalizm -
ożeszek podziemny - 03-09-2014
Gimbaza to takie modne określenie na intelektualny motłoch.
RE: konsekwencjalizm vs. nonkonsekwencjalizm -
hogan - 03-09-2014
(03-09-2014, 16:59 )ożeszek...podziemny napisał(a): Gimbaza to takie modne określenie na intelektualny motłoch.
Nawet tego nie potrafisz wytłumaczyć? Hym... dziwnie się zachowujesz jak na kogoś z poziomu wyższego jak podstawówka jak nie znasz określenia gimnazjalistów.
(03-09-2014, 14:18 )ożeszek...podziemny napisał(a): Które z tych podejść jest lepsze?
konwencjonalizm - jest to bla bla bla...
nonkonsekwencjalizm - jest to, bla bla bla...
No i?
RE: konsekwencjalizm vs. nonkonsekwencjalizm -
ożeszek podziemny - 03-09-2014
(03-09-2014, 17:53 )hogan napisał(a): Nawet tego nie potrafisz wytłumaczyć? Hym... dziwnie się zachowujesz jak na kogoś z poziomu wyższego jak podstawówka jak nie znasz określenia gimnazjalistów.
Słowo gimbaza już dawno przestało się odnosić tylko do gimnazjalistów. Zresztą, gdyby nie przestało, nie ośmielił(a)bym się z niego skorzystać w takim kontekście. Bo wiem, że nie każdy gimnazjalista to...idiota.
(03-09-2014, 17:53 )hogan napisał(a): No i?
No i odpowiedz na pytanie, jeśli masz coś do powiedzenia.
A jeśli nie, to spadaj do gimbazjalnych pogaduchów. :0girl1:
RE: konsekwencjalizm vs. nonkonsekwencjalizm -
hogan - 03-09-2014
Stąpasz po cienkim gruncie.
RE: konsekwencjalizm vs. nonkonsekwencjalizm -
ożeszek podziemny - 03-09-2014
Bo śmiem podawać w wątpliwość możliwości intelektualne userów oraz adminki tego forum?
RE: konsekwencjalizm vs. nonkonsekwencjalizm -
hogan - 03-09-2014
(03-09-2014, 18:03 )ożeszek...podziemny napisał(a): Bo śmiem podawać w wątpliwość możliwości intelektualne userów oraz adminki tego forum?
Zapoznaj się z moim podpisem, to jest odpowiedź do Twego zdania, poza tym kiedyś ktoś mądry mnie pouczył abym nie dyskutowała z idiotą bo pokona głupotą i sprowadzi do swego poziomu a więc kończę tę nic mądrego nie wnoszącą dysputę.