Włamali się do banków za pomocą Skype'a -
hogan - 23-01-2019
Hakerzy z Korei Północnej włamywali się do banków za pomocą Skype'a
Rozmowa przez Skype'a i naiwny pracownik – to wszystko, czego potrzebowali hakerzy z Korei Północnej, by przeniknąć do serwerów firmy Redbanc, która jest odpowiedzialna za połączenie infrastruktury wszystkich chilijskich banków.
Głównym podejrzanym jest tzw. Grupa Lazarusa, znana z powiązań z północnokoreańskim reżimem. Grupa Lazarusa jest jedną z najbardziej aktywnych i niebezpiecznych grup hakerskich i wiadomo, że w ostatnich latach jej ataki były skierowane właśnie w stronę banków, instytucji finansowych oraz giełd kryptowalut. Do ostatniego ataku w Chile doszło pod koniec grudnia ubiegłego roku, lecz wiadomość przedostała się do opinii publicznej dopiero w zeszłym tygodniu.
Firma Redbanc, która ma bezpośrednie połączenie z sieciami wszystkich chilijskich banków, formalnie ogłosiła, że doszło do ataku już dzień później, jednak wiadomość opublikowana na stronie internetowej nie zawierała żadnych szczegółów na temat włamania. Lakoniczny komunikat zainspirował jednak miejscowy portal technologiczny trendTIC do przeprowadzenia śledztwa, które ujawniło, że Redbanc padło ofiarą poważnego cyberataku, a nie czegoś, co można byłoby bez mrugnięcia okiem zlekceważyć.
Według dziennikarzy, hakerzy umieścili ogłoszenie na portalu LinkedIn, w którym oznajmili, że poszukują programisty do pracy w stworzonej przez siebie firmie. Na atrakcyjną ofertę skusił się jeden z pracowników Redbanc. Hakerzy z Grupy Lazarus zdali sobie sprawę, że na ich przynetę złapała się dość gruba ryba, więc zwrócili się do pracownika Redbanc z prośbą o przeprowadzenie rozmowy kwalifikacyjnej za pomocą popularnego komunikatora Skype.
W trakcie rozmowy pracownik Redbanc miał zostać poproszony o pobranie i zainstalowanie pliku ApplicationPDF.exe, który rzekomo miał mu pomóc w procesie rekrutacji i wygenerować formularz potrzebnego wniosku. W rzeczywistości plik zawierał złośliwe oprogramowanie
PowerRatankba.
Wirus zebrał wszystkie informacje z komputera pracownika Redbanc i przesłał je na zdalny serwer. Wśród zgromadzonych danych znajdowały się m.in. nazwa użytkownika komputera, szczegóły sprzętu i systemu operacyjnego, ustawienia proxy, lista bieżących procesów oraz stan połączenia RDP. Zebrane informacje umożliwiły hakerom przygotować grunt pod drugi etap działań, polegający na przesłaniu na serwery Redbanc inwazyjnego skryptu PowerShell.
Incydent jest kolejnym przykładem tego, w jaki sposób brak odpowiedzialności jednego pracownika, uruchamiającego zainfekowany plik, może spowodować poważne naruszenia bezpieczeństwa, a zhakowanie jednego komputera może doprowadzić do utraty kontroli nad całą siecią.
zmianynaziemi.pl
RE: Włamali się do banków za pomocą Skype'a -
jozekkg - 24-01-2019
To nie jest tylko brak odpowiedzialności jednego pracownika.
Czy w takim banku komputery nie powinny mieć pozakładanych blokad na instalowanie czegokolwiek przez nieupoważnionych do tego pracowników?
RE: Włamali się do banków za pomocą Skype'a -
hogan - 24-01-2019
Tak, jednakże jest to dowód na to, że Skype nie jest bezpieczny i od lat o tym powtarzam
RE: Włamali się do banków za pomocą Skype'a -
jozekkg - 24-01-2019
Cytat:W trakcie rozmowy pracownik Redbanc miał zostać poproszony o pobranie i zainstalowanie pliku
Z tego wynika, że równie dobrze rozmowa telefoniczna też mogła pociągnąć za sobą taki skutek.
RE: Włamali się do banków za pomocą Skype'a -
ro_bot - 24-01-2019
Przyjmują do banków ludzi z ulicy za najniższą krajową i póxniej zdziwienie.
:O
RE: Włamali się do banków za pomocą Skype'a -
karbon - 26-01-2019
Nie panują nad tym co robią to są szkody.
Ich problem (i niestety klientów). Nie poradzą sobie z tym to wyeliminuje ich rynek. I to lubię.