Kordialne
Czy byłeś kiedyś w Związku Zawodowym - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: POGLĄDY (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=25)
+--- Dział: Psychologia/ socjologia/ partnerstwo (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=26)
+--- Wątek: Czy byłeś kiedyś w Związku Zawodowym (/showthread.php?tid=5027)

Strony: 1 2


Czy byłeś kiedyś w Związku Zawodowym - bonaparte - 19-01-2019

Mieliście z tego jakieś profity?


RE: Czy byłeś kiedyś w Związku Zawodowym - hogan - 19-01-2019

Chyba nie byłam albo nic o tym nie wiem ubawa2


RE: Czy byłeś kiedyś w Związku Zawodowym - bonaparte - 19-01-2019

Trzeba się zapisać, żeby w nim być.


RE: Czy byłeś kiedyś w Związku Zawodowym - hogan - 19-01-2019

Aha, to pewnie nie byłam a może dali coś pod nos do podpisania a ja nawet nie wiedziałam co :lol:


RE: Czy byłeś kiedyś w Związku Zawodowym - bonaparte - 19-01-2019

Ja się zapisałem. Składka mniej niż 1% wynagrodzenia, a sporo osób się zapisywało. oczko


RE: Czy byłeś kiedyś w Związku Zawodowym - karbon - 19-01-2019

Za komuny takie rzeczy były. Czy byłem? Nie pamiętam... Po jakimś czasie na pewno jakieś zasoby uwolni z wpłaconych składek. Osobiście bym wolał wrzucać do skarbonki. Wtedy jest gwarancja wypłacalności.


RE: Czy byłeś kiedyś w Związku Zawodowym - hogan - 19-01-2019

Z tego co kojarzę, to dobra sprawa na przykład gdy kogoś zwolnią, wtedy związki stają w obronie
i zazwyczaj taka osoba wraca na swoje stanowisko. Do nich można zgłaszać wszystko co jest związane
z daną pracą i zawsze się wygrywa. Jakieś wykorzystywanie, zaległe urlopy czy nieodpowiednie zarobki.
Wszystkim się zajmą w trybie natychmiastowym, to taka obrona do praw pracownika.


RE: Czy byłeś kiedyś w Związku Zawodowym - bonaparte - 19-01-2019

Moje wnuki będą mogły mówić, że mieli dziadka w Solidarności.


RE: Czy byłeś kiedyś w Związku Zawodowym - hogan - 19-01-2019

ZZ to nie musi być solidarność, to związek.


RE: Czy byłeś kiedyś w Związku Zawodowym - ro_bot - 20-01-2019

W małych mieścinach przy niedużych zakładach pracy związki zawodowe to fikcja.
Ich działalność sprowadzała sie do obrony przekrętów i pijoków po kolesiowskiej linii.
Podziękowałem za takie związki.
Zresztą teraz nikt za bardzo nie chce podskakiwać.Może gdyby działa się krzywda miały by sens.Ostatnio pracodawcom zrzedła mina bo o dobrych pracowników coraz trudniej tak więc też za bardzo nie fikają.