Panna szuka kawalera :) -
ewus - 01-09-2018
Dzisiaj pracując w polu (na roli) znalazłam niecodziennych gości. Już 2 dni temu miałam jedno stworzenie na rękach ale nie miałam zbytnio czasu się przyglądać więc je wypuściłam. Dzisiaj natomiast miałam troszkę więcej czasu i udało mi się znaleźć dwie ciekawe sztuki. Mogę się domyślać ale wydaje mi się, że pierwszy osobnik to samiec. (Szuka panny)

Drugie- to samica. Szuka kawalera do wykorzystania i zabicia

Ta (chyba) samica była o wiele większa i na odwłoku pod spodem miała duże ciemno brązowe zgrubienie (wygląda jak brzuch) a pierwszy był mniejszy i chudszy.
Niestety przy większej padł mi telefon ;( żałuję bardzo bo zdecydowanie nie złapałam idealnego ujęcia a chwilę po wyładowanym telefonie przeniosłam ją na łodydze kawałek dalej i miałam okazję się przyjrzeć.
Modliszka. Dziwne stworzenie, pierwszy raz w życiu widziałam a w tym roku w przeciągu 3 dni dwa razy- szok. Podobno można je często spotkać na południu ale ja widocznie nie miałam tego farta aż do teraz.
Wybaczcie jakość zdjęć- większość robiłam w słońcu i po prostu "strzelałam" na ślepo bo nie widziałam zupełnie nic.
A oto moje zdobycze natury:
"Kawaler szuka panny"
RE: Panna szuka kawalera :) -
bonaparte - 01-09-2018
Nie wiedziałem ze one w Polsce żyją...
RE: Panna szuka kawalera :) -
ewus - 01-09-2018
Tutaj śmiałam się poruszyć i momentalnie stanęłam "oko w oko" z tym małym gigantem. Szczerze przyznam, że nawiązanie kontaktu wzrokowego jest hmm... bardzo nieprzyjemne. Dziwnie się czułam i zastanawiałam się, czy zaraz się na mnie nie rzuci. Generalnie nie polecam takiego kontaktu wzrokowego
RE: Panna szuka kawalera :) -
ewus - 01-09-2018
Delikatnie rozmazane ale skubanica patrzyła się na mnie i pocierała swoimi kończynami. Jakby chciała przekazać "rusz się to Cię załatwię".
A tutaj mama (to ona użyczyła rękę) się poruszyła i tak pstryknęło zdjęcie. Ułamki sekund i to ją zmierzyła swoim spojrzeniem.
RE: Panna szuka kawalera :) -
Wąsatka - 01-09-2018
Kurczę. Jadę ze szklanką do Ciebie, ale tego tam masz.
RE: Panna szuka kawalera :) -
ewus - 01-09-2018
Boni, ja też nie. Teraz mam szybki kurs o tych owadach

Wąsatko zapraszam :* Ale tak naprawdę to jestem w szoku ile rzeczy/stworzeń jest w stanie mnie zaskoczyć bo w życiu bym nie powiedziała, że coś takiego zobaczę i to na własne oczy na żywo niemalże przed nosem.
A to prawdopodobnie jest samica. O wiele większa od samca i miała wielki "brzuch" o którym pisałam na początku
Tutaj wyczuła moją obecność, była gotowa do ataku chyba
RE: Panna szuka kawalera :) -
Siwy - 01-09-2018
Fantastyczne. Zaniemówiłem szczerze mówiąc.
Też miałem spotkanie, ale z czymś łagodnym i sympatycznym.Z salonu wyniosłem małą jaszczurkę, albo coś jaszczurkowatego, lecz nie miałem szans biec po telefon i sfotografować.
RE: Panna szuka kawalera :) -
ewus - 01-09-2018
Siwaczku dziękuję. Ja tym razem wzięłam bo ostatnio oprócz modliszki na ręce miałam 2 jaszczurki właśnie i nie mogłam tego Wam pokazać. Dzisiaj byłam PRAWIE mądra i cwana. A dlaczego prawie? Bo mi kurde bateria padła. I jak zwykle chciałam dobrze a wyszło jak zawsze :/
Ostatnie dwa zdjęcia
Patrzcie jakie cudo! Ten brązowy brzuch widoczny chyba najlepiej ze wszystkich zdjęć, bardzo żałuję, że padła mi bateria bo dopiero później zaczęła mi pięknie pozować i tak samo na ręce mamy. Zostaje mi tylko pamiątka zapisana gdzieś w głowie na kolejne lata
Żeby Wam nie skłamać, dobre 5-6cm pewnie miała albo i więcej. Kawał owada naprawdę. Jestem mega zaskoczona bo w życiu bym nie pomyślała, że kiedykolwiek będzie mi dane ujrzeć Modliszkę. CUDO :3
RE: Panna szuka kawalera :) -
Siwy - 01-09-2018
Ewuś, fantastycznie wyszło. Pogratulować.
RE: Panna szuka kawalera :) -
hogan - 01-09-2018
Poprzenosiłam Twoje zdjęcia do następnych postów
Też nie sądziłam, że modliszki żyją w Polsce a ujęcia fascynujące!
Takie zwierzątko, musi czuć, że człowiek nie zrobi jej krzywdy, bo inaczej by uciekały i nie dziwne, że będzie dziwnie patrzyła.