Zeszyt potrzebny ? -
Jimmy - 19-07-2018
Do figurki Matki Boskiej Fatimskiej,która była w naszym domu,dołączona była reklamówka.W niej były:modlitewniki,różańce,koperta na ofiarę i ....zeszyt.W tym zeszycie ludzie wpisywali swoje imię ,nazwisko oraz kwotę tzw.dobrowolnej ofiary. I tu moja refleksja.Po co ten zeszyt ? Wszak Pan Jezus mówił wyraźnie "
Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak obłudnicy czynią w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę, powiadam wam: ci otrzymali już swoją nagrodę. 3 Kiedy zaś ty dajesz jałmużnę, niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa, 4 aby twoja jałmużna pozostała w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.
Czy zapisywanie w zeszycie kwoty jaka się dało na ofiarę nie jest chwaleniem sie przed innymi swoim czynem.I czy nie jest sprzeczne z zacytowanymi słowami Jezusa ? Co o tym myślicie ?
RE: Zeszyt potrzebny ? -
bonaparte - 19-07-2018
Przecież jak ktoś chce to może dać i nie wpisać się w zeszyt.
RE: Zeszyt potrzebny ? -
hogan - 19-07-2018
Po to jest potrzebne abyś Ty nie ukradł

No i też po to aby ksiądz wiedział, kogo później ukarać jak nic nie da.
RE: Zeszyt potrzebny ? -
ewus - 19-07-2018
Ja pierrrrr aż mi się ciśnienie podniosło i rzuciłabym mięsem ale szefowa patrzy (Hogan dziubku nasz :*) to jest chore. Do czego ta "wiara" prowadzi? Ja miałam obraz Matki Bożej Częstochowskiej jeszcze jak byłam mała (6-7 lat max) i nie było żadnego zeszytu, pieniędzy też się nie dawało. Jestem coraz bardziej przerażona chytrością czarnych w sukienkach. Quo Vadis Polsko...
RE: Zeszyt potrzebny ? -
Jimmy - 19-07-2018
(19-07-2018, 19:30 )hogan napisał(a): Po to jest potrzebne abyś Ty nie ukradł 
No i też po to aby ksiądz wiedział, kogo później ukarać jak nic nie da.
Hogan ja nie kradnę,a jakbym chciał to bym wziął kilka banknotów ,a ksiądz i tak by7 nie wiedział kto wziął.
ewus napisał(a):Ja pierrrrr aż mi się ciśnienie podniosło i rzuciłabym mięsem ale szefowa patrzy (Hogan dziubku nasz :*) to jest chore. Do czego ta "wiara" prowadzi? Ja miałam obraz Matki Bożej Częstochowskiej jeszcze jak byłam mała (6-7 lat max) i nie było żadnego zeszytu, pieniędzy też się nie dawało. Jestem coraz bardziej przerażona chytrością czarnych w sukienkach. Quo Vadis Polsko... 
Pamiętam ,taki sam obraz był i9 u mnie.Miałem wtedy ok.9 lat
RE: Zeszyt potrzebny ? -
ewus - 19-07-2018
Jimmy i sam przyznaj, wtedy to inaczej wyglądało. Nie było zeszytów, kasy, itp. Rany... do czego to wszystko zmierza
RE: Zeszyt potrzebny ? -
Jimmy - 19-07-2018
(19-07-2018, 21:02 )ewus napisał(a): Jimmy i sam przyznaj, wtedy to inaczej wyglądało. Nie było zeszytów, kasy, itp. Rany... do czego to wszystko zmierza 
Zgadza się Ewuś.Wtedy nie było kopert i zeszytów,ale i proboszcz był inny

,tylko na emeryturę odszedł.
RE: Zeszyt potrzebny ? -
ewus - 19-07-2018
U mnie też był inny a teraz to już tragedia.
RE: Zeszyt potrzebny ? -
Jimmy - 19-07-2018
(19-07-2018, 21:23 )ewus napisał(a): U mnie też był inny a teraz to już tragedia.
Świat zmienia sie na gorsze
RE: Zeszyt potrzebny ? -
ewus - 19-07-2018
Niestety a najgorsze jest to, że my to po prostu widzimy i w żaden sposób nie możemy tego zatrzymać.