Rozpacz świnki a my je jemy! -
hogan - 27-06-2018
Poryczałam się.
RE: Rozpacz świnki a my je jemy! -
Wąsatka - 27-06-2018
Inne zwierzęta też tak mają. Słonie są do ostatniej chwili przy chorym.
RE: Rozpacz świnki a my je jemy! -
hogan - 27-06-2018
Wiem ale ten film jest wyjątkowo wzruszający jeśli wcześniej obejrzy się filmy gdzie świnie są bestialsko mordowane.
Są traktowane jak by nie miały uczuć a tu widzimy czy jednak mają uczucia.
RE: Rozpacz świnki a my je jemy! -
Wąsatka - 28-06-2018
Chyba większość zwierząt ma uczucia, choć niektórzy twierdzą, że nie.
RE: Rozpacz świnki a my je jemy! -
jozekkg - 28-06-2018
Ciekawy przypadek. W realu zdarza się że świnie poobgryzają inną, która już nie żyje.
Co do bestialskiego zabijania, to zwierzę przed zabiciem jest, a przynajmniej powinno być ogłuszone. Inaczej jest w przypadku tzw rytualnego uboju.
RE: Rozpacz świnki a my je jemy! -
hogan - 28-06-2018
Wiecie co, ogólnie świat jest "urządzony" strasznie. Te prawa natury są okrutne. Zjadanie drugiego gatunku
dla przetrwania. I gdzie w tym jest bóg? Jak można wierzyć w boga? Bóg zmusza nas do zjadania innych
istot żywych? W biblii jest nawet o tym mowa, że od jakiegoś tam czasu, zezwala zjadać zwierzęta po uprzednim
upuszczeniu krwi. Zezwala zjadać, czyli zezwala zabijać. I skoro byłby bóg i byłby miłością, to nie pozwoliłby na to.
I skoro jest postacią doskonałą, która stworzyła wszystko, to dlaczego nie stworzył ludzi takich żeby zwierząt nie
zabijali i nie zjadali. Dodatkowo, nie stworzyłby świata takim aby ludzie rozpaczali po stracie bliskich w tym kochanych
zwierząt, bo gdzie w tym jest miłość do świata i ludzi? Nie ma, kompletnie nie ma. To już ludzie w większości, mają
więcej miłości w sobie, niż ten wyimaginowany bóg.
RE: Rozpacz świnki a my je jemy! -
ro_bot - 28-06-2018
Świat zwierząt dzięki temu podziałowi na roślinożerców i drapieżców może wogóle istnieć.
Sami wegetarianie nie musząc rozglądać się,nasłuchiwać,węszyć zaleli by się własnym tłuszczem przypominając hipopotamy w dodatku prawie głuche i ślepe.
No chyba,że musieli by walczyć między sobą o pastwiska.Tak czy inaczej trup padałby gęsto a tak chociaż truchło się nie marnuje służąc innym za pokarm.
Co do filmu...Trudno powiedzieć czy zachowanie świnki wynika z przywiązania,ciekawości czy zwyczajnie niecierpliwi się czekając kiedy towarzysz się obudzi.
RE: Rozpacz świnki a my je jemy! -
hogan - 28-06-2018
Takie proste pytanie zadam. A skąd wiesz jak funkcjonowałby świat, gdyśmy nie jedli zwierząt?
RE: Rozpacz świnki a my je jemy! -
ro_bot - 29-06-2018
Świat jak to każdy ekosystem działa według przewidywalnych prawideł.
Jeżeli w łańcuchu pokarmowym pojawia się luka,natychmiast jakiś gatunek ją wypełnia.
Natychmiast znaczy w przeciągu kilkuset tysięcy lat.
Nie chodzi tu wcale tylko o nas.Człowiek istnieje tylko chwilę na przestrzeni dziejów Ziemi.
Ciekawe,że tylko my zastanawiamy się nad tym-rzeczywiście to ewenement w naturze mogący sugerować istnienie Boga.
RE: Rozpacz świnki a my je jemy! -
hogan - 29-06-2018
No właśnie, dlaczego tylko my myślimy?
A może to nieprawidłowe pytanie?
Może powinniśmy zastanowić się nad tym, czy inne istoty żyjące też myślą?