Kordialne
Klimatyzacja domowej roboty - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: DOM (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=40)
+--- Dział: Moda/ uroda/ wnętrze (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=172)
+--- Wątek: Klimatyzacja domowej roboty (/showthread.php?tid=4316)

Strony: 1 2


Klimatyzacja domowej roboty - Siwy - 30-05-2018

Klimatyzacja domowej roboty - zadziwiająco prosta i bardzo skuteczna



Nad Polskę nadciąga fala upałów. Wysoie temperatury mają utrzymywać się przynajmniej do końca maja. Jeśli nie masz w domu klimatyzacji, a chcesz zapewnić sobie komfort, nic przy tym nie płacąc, spieszymy z pomocą. Zobaczcie, jak w prosty sposób można samemu zrobić domowy klimatyzator. Wystarczy miska, solony lód i wentylator. Ciekawi? Czytajcie dalej.
[Obrazek: r7SktkqTURBXy80ZThlOGI2NTNmYmUxYTA2MjdjN...LnBuZwDCAA]
[img=32x0]https://link.batuu.pl/rs/06a469c00f6ff07124697484b7db1241.png[/img]
Foto: wikihow.com"Klimatyzacja domowej roboty"

Metalową miskę napełnij zamrożoną soloną wodą i ustaw przed wentylatorem w taki sposób, by powietrze "wiało" ponad lodem. Zastanawiacie się, dlaczego miska musi być metalowa, a woda słona? Metal dłużej utrzymuje zimno, zaś sól obniża temperaturę, w której zamarza woda, lód jest więc znacznie bardziej zimny.
[Obrazek: Vc0ktkqTURBXy80ZThlOGI2NTNmYmUxYTA2MjdjN...QIAzQL4wsM][img=0x0]https://link.batuu.pl/rs/06a469c00f6ff07124697484b7db1241.png[/img]

Foto: wikihow.com

Do domowej klimatyzacji z powodzeniem możecie wykorzystać również plastikowe butelki. Jedną lub kilka butelek napełnij w 70 proc. wodą i w 10 proc. solą kamienną. Pozostałą przestrzeń wypełni lód (zamarzając, woda zwiększa objętość). Butelki umieść w misce i ustaw przed wiatrakiem tak, by powietrze swobodnie przepływało między nimi. Topiący się lód obniży jego temperaturę. Co ważne, słoną wodę w butelkach można zamrażać wielokrotnie.

https://kobieta.onet.pl/dom/diy/klimatyzacja-domowej-roboty-zadziwiajaco-prosta-i-bardzo-skuteczna/fxd5h22

Znalazłem to gdzieś i przypomina mi moje przeróżne kombinacje by w jednym pokoju obniżyć temperaturę w upały. Niestety klimatyzator typowy odpada.Alergia chorej tam leżącej, a by tak poważnie znowu nie brzmieć to za powód dam moje skąpstwo i sknerstwo. O i takich lub podobnych metod szukam. Jakby ktoś gdzieś coś, to proszę bardzo.
Z racji skąpstwa, mogę się co najwyżej plusikiem w reputacji zrewanżować. Ale zawsze to coś.


RE: Klimatyzacja domowej roboty - karbon - 30-05-2018

Fajny pomysł. Jak jest trochę wolnego miejsca w zamrażarce to robienie lodu można powiedzieć że nic nie kosztuje bo i tak zamrażarka działa mrożąc inne produkty. Do tego wiatraczek i już jest przyjemniej. Fajny, prosty sposób.


RE: Klimatyzacja domowej roboty - Siwy - 30-05-2018

(30-05-2018, 5:38 )karbon napisał(a):  Fajny pomysł. Jak jest trochę wolnego miejsca w zamrażarce to robienie lodu można powiedzieć że nic nie kosztuje bo i tak zamrażarka działa mrożąc inne produkty. Do tego wiatraczek i już jest przyjemniej. Fajny, prosty sposób.

Butelki mroziłam na okrągło i dawałem pod łóżko, albo za wentylator. O tej soli nie pomyślałem.

Najtańszy klimatyzator, który zapewni Ci chłód w gorący dzień [Obrazek: 2017-04-03-08_04_49-DomPelenPomyslow.pl-...-Uroda.jpg]fot. CRAZY BD
Gdy zacznie doskwierać Ci gorąco to musisz znać ten sposób. Jest to naprawdę świetne i tanie rozwiązanie, które możecie wykorzystać aby trochę schłodzić się w upalny dzień.

Czego będziemy potrzebować Zaczynamy wykonanie naszego pomysłu od nacięcia dnia butelek, nie do końca, tak by się uchylało jak drzwiczki. Następnie robimy otworki za pomocą rozgrzanej lutownicy. Zrób ich 3 rzędy w górę od nacięcia. Za pomocą sznurka przywiązujemy je do obudowy wentylatora. Robimy to od tyłu urządzenia.
[Obrazek: 2017-04-03-08_04_12-DomPelenPomyslow.pl-...-Uroda.jpg]fot. CRAZY BD
Teraz do butelek wystarczy wsypać kostki lodu i uruchomić urządzenie. Gdy lód się stopy odkręcamy nakrętkę, pozwalamy wypłynąć wodzie i uzupełniamy butelki nowymi kostkami lodu. Po włączeniu nasz wentylator będzie schładzał zasysane z pomieszczenia powietrze i wiał zimnym. To najtańszy sposób na klimatyzację w domu ubawa
[Obrazek: 2017-04-03-08_04_49-DomPelenPomyslow.pl-...-Uroda.jpg]fot. CRAZY BD
Poradnik wideo




RE: Klimatyzacja domowej roboty - hogan - 30-05-2018

Jeszcze tylko wynająć kogoś do wymiany lodu :lol:


RE: Klimatyzacja domowej roboty - Siwy - 30-05-2018

(30-05-2018, 12:32 )hogan napisał(a):  Jeszcze tylko wynająć kogoś do wymiany lodu :lol:

Można i tak jak poniżej.

[Obrazek: tumblr_o2uostoxWM1tr11rio1_400.gif]


RE: Klimatyzacja domowej roboty - ewus - 31-05-2018

Wam to dobrze... Ja przy zimnym nawiewie od razu mam zapchane zatoki :smutek: rozwala mi głowę i odpada nos. Także ja muszę inaczej się chłodzić, chociaż przyznam się Wam szczerze o dziwo w tym roku te upały zupełnie mi nie dokuczają. Powinny bo jak gdzieś kiedyś pisałam przez głupotę lekarzy bardzo przytyłam i faktycznie z takim cielskiem powinnam się topić a ja funkcjonuję tak samo jak przy zwykłych optymalnych temperaturach. Chociaż tyle jeśli chodzi o moje plusy. A pomysły ciekawe


RE: Klimatyzacja domowej roboty - Siwy - 31-05-2018

Zimny nawiew to i mnie kiedyś zaszkodził, choć z zasady nic mi się nie dzieje.
Siedziałam przy łóżku i wentylator owiewał moje spocone plecy. No i wieczorkiem Apapik trza było, i gites.
Wszelkie nawiewy które tworzę, to nie są absolutnie skierowane na istotę żywą, zwłaszcza leżącą.
Wentylator ma wyłączoną opcję kręcenia się, dmucha w kierunku, gdzie nikogo nie ma, czasem odkręcam w innym neutralnym, jak ktoś np. rehabilitantka czyni swoją powinność.
Ale to prawda, nadmuch z oryginalnej klimatyzacji już wielu zaszkodził.


RE: Klimatyzacja domowej roboty - bonaparte - 31-05-2018

Kiedyś w hotelu włączyłem sobie klime i zasnąłem nawet nie przykryciem sie, obudziłem się nad ranem zimno masakrycznie, potem miałem katar i kaszel i chodziłem przezielony a było lato i 30 stopni, na szczęście to był ostatni dzień wakacji.


RE: Klimatyzacja domowej roboty - hogan - 31-05-2018

Ewo, ja często chłodzę się lodem. Biorę lód w torebce foliowej z której woda nie wylatuje, zawijam w ręcznik
i noszę na karku w domu. Jak będziesz miała zimny kark, to cały organizm odczuje chłód. Potem taki lód
można ponownie zamrozić.


RE: Klimatyzacja domowej roboty - ewus - 31-05-2018

Robiłam tak, zwłaszcza po tym jak mi skroili kolano. Z bólu miałam wrażenie, że się palę. Jeden okład na kolano a drugi właśnie kark