Cytryna na twarz -
hogan - 11-03-2018
Wiele osób, zwłaszcza kobiet, wydaje niebagatelne sumy na różnego typu maści i kremy wybielające
zabarwienia, trądzik różowaty, wągry czy zmarszczki a wystarczy cytryna!
Jest tylko jedna zasada, żeby zaraz po zastosowaniu cytryny, nie wystawiać twarzy na słońce, bo może
to grozić przy wrażliwej cerze, poparzeniami.
Wyciskamy cytrynę i sok wcieramy w miejsca przebarwień na skórze.
Prawda, że proste?
Dodatkowo wspomnę, że takie nacieranie sokiem, wybiela piegi.
RE: Cytryna na twarz -
Siwy - 11-03-2018
Z powodu braku piegów, cytrynie jedynie do herbaty używam.
Zdarzało mi się zjeść, ale to gdy mnie coś brało, a byłem z dala od aptek i takich instytucji.
Np na ORP L...
RE: Cytryna na twarz -
hogan - 11-03-2018
Co to jest ORP?

Masz na myśli statek?
Tu chodzi o kłopoty z twarzą Krzysiu.
RE: Cytryna na twarz -
Siwy - 11-03-2018
Okręt
RE: Cytryna na twarz -
Wąsatka - 12-03-2018
Piegi? Mam ich sporo latem, chyba że stosuję krem z filtrem 50. Dodają uroku. Dziwnie mi bez nich. Czuję się taka blada.
RE: Cytryna na twarz -
hogan - 12-03-2018
No nie każdy chce się pozbywać piegów ale też nie każdemu pasują.
RE: Cytryna na twarz -
bonaparte - 12-03-2018
Phi cytryna w oczy to jest coś.
RE: Cytryna na twarz -
Boldusia - 12-03-2018
(11-03-2018, 23:43 )Siwy napisał(a): Z powodu braku piegów, cytrynie jedynie do herbaty używam.
Zdarzało mi się zjeść, ale to gdy mnie coś brało, a byłem z dala od aptek i takich instytucji.
Np na ORP L...
Mam to samo.
I z dala na ten okręt.